Doskonała testuje tabletki do zmywarki Somat Gold

Czy zdajecie sobie sprawę jak dużo ludzi posiada zmywarki i z nich nie korzysta? Naczynia piętrzą się w zlewach i przyprawiają o ból głowy. A zmywarka stoi pusta, albo co gorsze to czasem stoi zapełniona i nikt nie chce jej opróżnić. Nie zdajemy sobie sprawy, że to tak naprawdę kilka minut i mamy oszczędność i czasu i wody. Szczerze?! zmywanie naczyń jest to jedyna domowa czynność, której nienawidzę robić. Nie dość, że niszczą się paznokcie, wysusza się skóra dłoni, to na dodatek wizja zmywania patelni po smażeniu kotletów jest przerażająca. Dlatego ja uwielbiam swoją zmywarkę i jestem bardzo wdzięczna temu kto ją wymyślił.

Ostatnio wzięłam udział w akcji na rekomenduj.to i miałam przyjemność testować razem z moimi znajomymi tabletki do zmywarki Somat Gold.




Tabletki Somat, pokryte rozpuszczalną w wodzie folią, której nie musicie zdejmować przed włożeniem do zmywarki.


To nowa ulepszona technologia dokładnego mycia i aż 12 funkcji, bez konieczności namaczania przed zmywaniem. I chyba na tym koniec dobrych wiadomości, bo moje zdanie na temat tych tabletek jest niezbyt pochlebne...


Po zużyciu całego opakowania niestety muszę przyznać, że nie zachwyciły mnie swoim działaniem. Wiele razy musiałam domywać kubki ręcznie, a naczynia żaroodporne po zapiekaniu np. mięsa wyjmowałam ze zmywarki brudne. Szkoda, bo myślałam że to świetna marka. No i rzecz, która jest dla mnie jedną z ważniejszych - zapach. Po otwarciu zmywarki z umytymi naczyniami, unosi się zapach, nie jest to smrodek, ale nie jest też ładny. Nie zachęca, a ja lubię jak z mojej zmywarki ładnie pachnie taką po prostu czystością. Czy mam za duże wymagania?

To na tyle, ja szukam dalej idealnych tabletek lub kapsułek. Sprawdziły się u Was?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

"Wszystkie prawa zastrzeżone. Zabrania się kopiowania i wykorzystywania tekstów zawartych na tej stronie bez wiedzy i zgody autora. Wszelkie teksty, jeśli nie zaznaczono inaczej są własnością intelektualną autora strony"