Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czyszczenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czyszczenie. Pokaż wszystkie posty

Niebieski słoń w składzie...szczotek

Kto nie zdążył umyć okien przed świętami? A kto może umył i mocno tego żałuje? A może jeszcze nie rozpoczęliście generalnego sprzątania po zimie? Niestety pogoda nas nie rozpieszcza i wiosenne porządki spokojnie możemy przeciągnąć jeszcze na maj. Ja okna umyłam, ale niestety po tych wszystkich opadach, wyglądają jak przed myciem. Tak naprawdę sprzątanie to syzyfowa praca i jedynie systematyczni mogą cieszyć się porządkiem na co dzień.
Komu chce się sprzątać non stop? Mnie sprzątanie odpręża. Kupowanie chemii gospodarczej i akcesoriów kręci mnie tak samo jak promocja -55% w Rossmannie. Na dziale z płynami i mopami mogę spędzić dobry kwadrans kupując co i raz jakieś nowinki. A jeszcze jak jakaś marka nie jest nudna i nie powiela tego co wszyscy, to już w ogóle jestem happy.
I jak się w tym momencie pewnie domyślacie, chciałabym Wam pokazać jedną z marek, która urzekła mnie swoją kreatywnością, pomysłowością w jednoczesnym zachowaniu klasyki i prostoty.

Marka Elephant pochodzi z Francji. Jest tam bardzo ceniona przez panie domu i bardzo dobrze się sprzedaje. U nas jeszcze nie jest znana, ale ja Wam powiem, że przebiła do tej pory moje ulubione firmy. W ich ofercie znajdziecie różne szczotki, mopy, akcesoria do mycia okien. Nie było by w tym nic ciekawego, gdyby nie wygląd tych rzeczy i ich innowacyjność.



I tak na początek skradł moje serce zwykły mop obrotowy. A wcale on nie jest taki zwykły, bo po pierwsze jest maluśki i mogę go potem łatwo schować, lekki i razem z wodą wiadro nie waży dwóch ton i bardzo cichy, co jest idealne dla mam, które myją podłogi jak ich pociechy pójdą spać. Nie wspomnę, że od kiedy go mam częstotliwość mycia podłóg wzrosła o dobre 500% :)











Tym mopem myję terakotę w łazience, kuchni i przedpokoju. Idealnie wchodzi pod meble, bo główka mopa się składa na płasko. Uwielbiam go!

Drugi mop jest mopem płaskim. Używam go do mycia drewnianych podłóg w salonie i pokojach. Ma bardzo wygodny system wyciskania wody. Dodatkowo jest niewielki i lekki i w porównaniu do moich starych mopów zrobiony jest z bardzo wysokogatunkowych materiałów, dzięki czemu jest wytrzymały. 



Kolejne rzeczy, które bardzo przypadły mi do gustu to różne szczotki do szorowania.
Ta jest do fug, ale każda właścicielka Thermomixa dobrze wie, że to najlepsza szczotka do czyszczenia noży w TM. Jest wąska, więc dociera tam, gdzie inne szczotki nie mają szans.


A tu poniżej macie już klasyczną szczotkę do fug. Jest wąska i bardzo ostra. Włoski są twarde, dzięki czemu można wyszorować nawet najgorzej zabrudzone fugi.


Ta szczotka natomiast skradła moje serce, bo jest giętka i bardzo wygodnie szoruje się nią takie rzeczy jak krany, gdzie ciężko z tyłu dosięgnąć zwykłą szczotką. 


Kolejna szczotka, która mnie bardzo zaskoczyła to taka, do której możemy nalać płynu np. do mycia naczyń. Potem podczas szorowania na przykład garnka czy patelni, lekko naciskamy przycisk i płyn automatycznie się wylewa.


Czy teraz widzicie jakie mają fajne rozwiązania? Czy ktoś z Was tak jak ja uwielbia takie gadżety? Przy okazji kolejnych zakupów poszukajcie w sklepach niebiesko- białych  produktów z logo słonia, a gwarantuje Wam, że zakochacie się w nich od pierwszego użycia.



Jeśli jesteście zainteresowane całą ofertą tej marki, to zapraszam na stronę dystrybutora Inter-Vion
A ja lecę umyć podłogi :) 









Szczotka, mopy, wiadro, ciepła woda... tak się zaczyna wielka przygoda...

Nie! Niestety, ale nie da się zrobić wiosennych porządków w 15 minut. Nie da się ich zrobić nawet w jeden dzień! Oczywiście możemy udawać, że "ogarniamy" mieszkanie ale niestety wszystko wyjdzie z pierwszymi promieniami słońca. Nie da rady uporządkować szaf w 15 min, nikt tak szybko nie umyje okien, no po prostu się nie da.



Nie każdy z nas ma ochotę na wielkie porządki po zimie. Nikogo nie będę namawiać, ale jeśli już ktoś wpadł do mnie na bloga i ma ochotę skorzystać z kilku rad to serdecznie zapraszam. Przygotowałam dla Was listy do wydrukowania - 10 punktów do wykonania w każdym pomieszczeniu. Oczywiście od Was zależy ile czasu na to poświęcicie, choć warto wyrobić się przed świętami :) Check listę możecie pobrać z mojego dropbox, wystarczy kliknąć w obrazek.
Na początek przygotujcie sobie odpowiednie środki czystości i akcesoria do sprzątania. Przyda się :

- odkurzacz
- wiadro i mop
- ściereczki, gąbeczki i ręczniki papierowe
- płyn lub pianka do szyb
- płyn do mycia podłóg drewnianych i innych
- płyn do mycia glazury, terakoty
- płyn do mycia naczyń
- szczotki do szorowania

No to zaczynamy! Na pierwszy rzut proponuję sprzątnąć szafy w garderobie czy przedpokoju. Sprzątajcie po kolei, odhaczając pozycje z listy. Potem już będzie tylko łatwiej :)


Czas na kuchnię. W szafach lżej to i chętnie na talerzu coś odmienimy. Zanim to zrobimy, warto odchudzić nasze szafki i lodówkę. Gotowi?



Teraz przejdźmy do łazienki i toalety. Pamiętajcie, że to są dwa miejsca w których tak naprawdę ZAWSZE powinno być czysto! Znam właścicieli pięknych domów, gdzie projektanci wnętrz odwalili kawał dobrej roboty, gdzie są piękne meble i wszystko aż ocieka klasą, a wystarczy skorzystać z toalety i czar pryska...Zrozumiem wszystko - bałagan w pokoju, kurz na meblach (czasem brak czasu, albo chęci) ale nigdy nie zrozumiem brudnej toalety lub brudnych ręczników w łazience!
Do dzieła!



Jak już się tak rozkręcacie to warto zrobić coś co będzie najbardziej widoczne, czyli uporządkować salon! W kilku krokach i dosłownie w jeden dzień możemy zrobić naprawdę dużo.


Wiem, wiem...pokój dzieciaków. Zmora niektórych rodziców, ale cóż. Nie ma wyjścia. Albo sprzątniemy, albo będziemy musieli za rok użyć koparki, by dostać się do szafek.


Chyba pora na coś bardziej przyjemnego. Teraz zajmiemy się sypialnią. W końcu po kilku dniach sprzątania będzie można się porządnie wyspać w czyściutkiej pościeli. Gotowi?


A jeśli mamy już czyściutko w całym domu a posiadamy balkon lub taras, to przyszła pora i na niego :) Do sprzątania ogrodów się nie wtrącam, bo nie znam się na tym zupełnie, ale chętnie polecę Wam stronkę www.fajneogrody.pl. 



Dodam jedną rzecz. To plan na generalne porządki, nie zabieraj się za nie, jeśli nie masz czasu lub ochoty. Nic na siłę. Pamiętaj, że możesz skorzystać z pomocy kogoś doświadczonego i zamówić firmę sprzątającą do domu. Może jakaś sąsiadka w Twojej okolicy zajmuje się sprzątaniem mieszkań i szuka pracy. Popytaj. Twoje mieszkanie jest do mieszkania i zrób tyle, na ile pozwalają Ci czas czy pieniądze. Przestrzegając jednej najważniejszej zasady, jesteś w stanie porządek w domu utrzymać cały czas.

Odkładaj wszystko na swoje miejsce!


Doskonała rada na dziś - odtłuszczanie

Jeśli masz w domu miejsca, w których osadził się trudny do usunięcia tłuszcz - np. okap kuchenny, szafki, gałki w kuchence gazowej, to mam dla Ciebie super produkt, którym w mgnieniu oka usuniesz ten tłuszcz.

Jest to zwykły cleaner do paznokci! Tak! To przecież odtłuszczacz! Większość z nas próbowała robić na własną rękę paznokcie żelowe lub hybrydy i musiała kupić cleaner do odtłuszczania płytki. Kosztuje niewiele, a czyści lepiej niż niejeden środek specjalnie do tego przeznaczony. Wystarczy nalać odrobinkę na ściereczkę i wytrzeć. Potem przetrzeć wilgotną szmatką i tadam! wszystko lśni :) a po tłuszczu zostaje jedynie wspomnienie.


Dajcie znać czy ktoś spróbował cleanera do czyszczenia w kuchni!

Będzie Ci łatwiej - poznaj kolejność sprzątania!

Nie od dziś zastanawiamy się co najpierw sprzątnąć, od czego zacząć by poszło nam sprawnie, szybko i efekt był widoczny. Postanowiłam pomóc Wam i uregulować tę kwestię :)



Po pierwsze trzymamy się zasad:
1. Najpierw sprzątamy od góry 

- żyrandole, lampy
- pajęczyny pod sufitem (o ile je posiadamy)
- góry szaf i szafek
- środek szaf i szafek i półki
- wierzch szaf i szafek
- blaty
- pod meblami
- podłoga

2. Sprzątanie zaczynamy idąc od okna w kierunku drzwi, oczywiście trzymając się pierwszej zasady sprzątania od góry :)

- zdejmujemy i pierzemy firany
- myjemy okna ( pod warunkiem, że nasz pokój nie wymaga mega wielkich porządków, bo wtedy myjemy dopiero na końcu)
- sprzątamy rzeczy w szafkach i na półkach wycierając kurze, ja tu osobiście polecę odkurzanie kurzy odkurzaczem z włosianą szczotką
- odkurzamy meble tapicerowane
- trzepiemy na dworze (balkonie, tarasie) poduchy i koce, jeśli mamy w domu suszarkę kondensacyjną to nastawiamy program odświeżanie, poduszki będą mięciutkie i puchate
- odkurzamy podłogi i dywany
- myjemy podłogi
- przecieramy półki , telewizor i sprzęt grający ściereczką ze środkiem antystatycznym
- jeśli mamy odkurzacz wodny, nie musimy po odkurzaniu wycierać kurzy

3. Odkładamy zawsze wszystko na swoje miejsce!

W pomieszczeniach takich jak łazienka, wc czy kuchnia trzymamy się podobnie tych zasad, czyli od góry i od końca, ale ponieważ sprzęt jest troszkę inny podam Wam wygodną ściągawkę

Łazienka

  1. Segregujemy pranie i włączamy pralkę
  2. Szorujemy wannę lub prysznic i umywalkę jakimś środkiem i zostawiamy go na czas sprzątania
  3. To samo robimy z kranami i słuchawką prysznicową
  4. Wycieramy płytki szmatką z płynem uniwersalnym
  5. Wycieramy lustra
  6. Wycieramy kurze na szklanych półeczkach, przecierając jednocześnie kosmetyki, które są na wierzchu
  7. Sprzątamy w szafkach, układamy ręczniki wymieniając na czyste te, które wiszą do codziennego użytku
  8. Spłukujemy wannę, prysznic i umywalkę, wycieramy do sucha
  9. Wyrzucamy śmieci jeśli mamy kosz w łazience, wymieniamy worek, wyrzucamy kosmetyki, które przy porządkowaniu szafek zebrały się w zatrważającej ilości :)
  10. Uzupełniamy mydło i sprawdzamy czy nie kończą się kosmetyki codziennego użytku
  11. Odkurzamy podłogę
  12. Mopujemy podłogę
  13. Stawiamy odświeżacz do powietrza 
Kuchnia
  1. Zmywamy naczynia, garnki, które były nieumyte
  2. Jeśli mamy zmywarkę to nastawiamy ją
  3. Sprzątając od góry wycieramy okap, szafki na górze, półki
  4. Sprzątamy wewnątrz szafek, segregując zioła i przyprawy, sprawdzając ich terminy
  5. To samo robimy z lodówką
  6. Przecieramy szafki z zewnątrz
  7. Sprawdzamy czy piekarnik i mikrofalówka nie potrzebują gruntowniejszych porządków
  8. Wycieramy blaty
  9. Wyrzucamy śmieci
  10. Odkurzamy podłogę
  11. Mopujemy ją
Toaleta
  1. Zalewamy wc Domestosem lub jakimś innym mocnym środkiem, szczotkę wkładamy do toalety i zostawiamy ją tam na ok 20 min
  2. Idziemy wypić sobie kawę, usiąść, zadzwonić lub sprawdzić FB
  3. Wracamy i szorujemy wc szczotką wewnątrz
  4. Myjemy szczotkę i odstawiamy ją na miejsce, do wcześniej umytego pojemnika
  5. Myjemy deskę zaczynając od klapy
  6. Myjemy muszlę klozetowa, przecieramy ją do sucha
  7. Jeśli mamy w toalecie umywalkę to myjemy ją (oczywiście inną szmatką niż wc!!)
  8. Odkurzamy
  9. Wieszamy nowy zapach, sprawdzamy papier toaletowy, wymieniamy ręcznik na czysty, uzupełniamy mydło
  10. Mopujemy podłogę
Oczywiście to wszystko podałam w skrócie i dotyczy mieszkań, których nie potrzeba odgruzowywać.
Zakładam , że w naszych mieszkaniach jest po prostu codzienny bałagan, a nie wyglądają tak jak w zagranicznych programach o sprzątaniu :)
Każdy z nas ma inne mieszkanie, jeden ma tony książek a inny kolekcjonuje pastelową porcelanę, czy puszki z herbatami. Wiadomo im więcej mamy rzeczy, tym więcej trzeba sprzątać, bo osadza się na nich kurz. Dodatkowo jeśli dzielimy mieszkanie z jakimś pupilkiem to wiosną musimy zmagać się z toną wypadającej sierści. A jeśli jesteśmy rodzicami małych dzieci to.....to już inna bajka :)

Pamiętajcie jedno - nasze mieszkania nie muszą wyglądać jak muzeum, ale powinny być czyste. Przyjemniej jest usiąść po pracy z kawą, poczytać książkę. Nasze mieszkania świadczą o nas, o tym jakimi jesteśmy gospodarzami. Wkurzają mnie te wszystkie demoty, które mówią, że porządek w domu mają ludzie nudni, a bałagan mają ludzie mądrzy, rozrywkowi. Otóż NIE! Bałagan w domu mają tylko ludzie LENIWI. I nikt mi nie wmówi, że bałagan jest twórczy. Owszem jest, ale dla bakterii i chorób :)
Jeśli nie masz czasu, bo pracujesz 24 godziny na dobę, to poproś kogoś o pomoc. W Twojej okolicy na pewno jest wiele bezrobotnych kobiet, które pomogą Ci w porządkach za niewielkie pieniądze. 









Akcja błysk w Lidlu - ja już po zakupach

Od przyszłego tygodnia tj. od 15.09.2014 w Lidlu będzie nasza ulubiona AKCJA BŁYSK, a w niej kilka fajnych nowości. Szykujcie listę zakupów, a w poniedziałek widzimy się w Lidlu!

Doskonała rada na dziś!

Zawsze jak wychodzi słonko, wpadam w szał prania. Dziś akurat kosz na bieliznę jest pusty, więc wzięłam się za upranie kosmetyczek i pędzli do pudru. Powiem Wam jedno - nie ma lepszego specyfiku na usunięcie plam z fluidu, pudru z pędzli i gąbeczek. Mydełko Dr Beckmann poradzi sobie z problemem w ciągu kilku sekund! Bez namaczania, bez szorowania. Przekonajcie się same :)
Ceny w wybranych sklepach:

  • Auchan 4,62
  • Hebe 5,69
  • Tesco 5,99
  • Rossmann 6,29








Doskonała rada na dziś!

W końcu zawitało do nas lato. Na dworze ciepło, w domu ciepło, a w naszej zmywarce kwitną różne odmiany bakterii. Pamiętajcie! w takie upały nie zostawiajmy brudnych naczyń zbyt długo w zmywarce, bo wszystko zaśmiardnie i potem będziemy miały dwa razy więcej roboty.

Przed włożeniem talerzy do zmywarki, opłucz je choć trochę wodą ,a jeśli masz opcję krótkiego płukania w zmywarce to włącz ją w oczekiwaniu na zapełnienie wszystkich półek. Twoja zmywarka będzie Ci wdzięczna :)



Produkt doskonały- Floor do prania dywanów

Długo szukałam idealnego środka do prania dywanów. Wywalałam pieniądze w błoto kupując jakiś proszek, którego potem nie mogłam odkurzyć przez tydzień z dywanu. Zamawiałam pranie Karcherem, a efekt znikał po tygodniu, bo używano środków z wybielaczem optycznym.

Na szczęście nadszedł ten dzień, kiedy spokojnie z ręką na sercu mogę powiedzieć MAM! Mam idealny środek do prania dywanów! I jest nim FLOOR polskiej firmy Gold Drop. Kupiłam go w Auchan za ok. 6 zł. Jedna buteleczka starczyła mi na upranie jednego dywanu 2 m na 3 m. Nie trzeba cudować, nie trzeba rozcieńczać, wystarczy uprać dywan samą pianą. Plamy schodzą po chwili, a dywan cudownie pachnie. Nie mogę tylko napisać Wam czy sprawdzi się na ciemnych dywanach, czy nie odbarwi ich. Ja  posiadam same jasne dywany i na nich FLOOR zdał egzamin na 6+.

W sklepach możecie kupić Floor do prania mechanicznego jak i do ręcznego. W buteleczce lub w sprayu, jak kto woli. Z tego co widziałam są też różne wersje zapachowe, ja miałam dwie i obydwie pachniały cudownie. Nie traćcie czasu na szorowanie dywanów przereklamowanymi środkami. Spróbujcie tego!
Ja przy następnym praniu postaram się zrobić zdjęcia przed i po praniu i uzupełnię ten wpis.


Jedyna wada tego produktu, to zbyt mała pojemność. Chętnie bym kupiła taki 5 l. 





Higieniczną czystość w toalecie zapewnia DUCK

W tym miesiącu dzięki Streetcom i SC Johnson  mam przyjemność testować środki do utrzymania czystości w toalecie.
Duck, bo o tych środkach będzie dziś mowa, polecałam Wam już jakiś czas temu, wymieniając najlepsze produkty do WC. Będąc ambasadorką Duck otrzymałam Płyn Duck White&Bright oraz krążki żelowe Duck Fresh Discs Lime. Paczka ambasadorki składała się z 3 płynów i 3 opakowań krążków. Produkty rozdałam swoim znajomym i w oczekiwaniu na ich relacje, przedstawię Wam moich pomocników do walki o czystość w toalecie.


Doskonała rada na dziś!

Czy używacie wszystkich szczotek, które macie do odkurzacza? Na sto procent nie. Pewnie odkurzacie turbo-szczotką, a reszta leży gdzieś w pudle w piwnicy lub szafie.
Proponuję Wam wyciągnąć okrągłą ssawkę z włosiem i wziąć odkurzacz. Dzięki tej ssawce odkurzycie wszystko czego normalnie nie odkurzacie odkurzaczem, a wycieracie ściereczką do kurzu. Ramy obrazów, abażury, lampy, klawiatury laptopów, sprzęt rtv, kaloryfery, listwy przypodłogowe, karnisze i różne dziwne zakamarki. Mogę wymieniać i wymieniać. Ta szczotka najczęściej jest z naturalnego włosia, dzięki czemu nic się nie porysuje, a wszystko dobrze odkurzy. Jeśli Wasze meble mają zdobienia, jeśli dzieciaki mają sporo kurzołapów w postaci domków Pet Shopów, budowli z klocków Lego, to wszystko w mig odkurzycie tą szczotką. Ramy okienne, krzesła, figurki, wentylatory a nawet żyrandole, od dziś nie muszą być zmorą podczas porządków domowych. Sprawdźcie i przekonajcie się same. Producenci odkurzaczy dając nam tą ssawkę w komplecie, wiedzieli co robią :)





Wiosenne porządki

Pewnie nie raz zastanawialiście się, co kryje się pod pojęciem WIOSENNE PORZĄDKI.
Jedni uważają, że wystarczy umyć okna i zawiesić czyste firanki, inni rzucają się w wir i sprzątają wszystko.
Co musimy sprzątnąć,by wiosenne porządki uznać za zaliczone? Na początek zróbcie sobie listę co trzeba zrobić w każdym pomieszczeniu.

Listę tą możecie również wykorzystać przy okazji świątecznych porządków

  • Szafy - schowaj zimowe rzeczy, wyjmij lżejsze (wiosna-lato). To samo tyczy się butów. Zimą robimy na odwrót.
  • Okna - zdejmij, upierz zasłony i firanki, umyj okna i parapety. Nie zapomnij o karniszach. Tu kilka porad, jak prać firany
  • Mroczne kąty - poodsuwaj kanapy i odkurz za nimi, zrób to też pod regałami i tam, gdzie tylko dosięgniesz, a nie robisz tego podczas zwykłego sprzątania,  np: na ścianach i sufitach. Na pewno znajdziesz niejedną pajęczynę.
  • Oświetlenie - wyczyść klosze i oprawy. Sprawdź, czy nie potrzeba wymienić żarówek.
  • Ściany - pewnie w każdym pokoju znajdzie się jakaś ściana do wyczyszczenia, najczęściej brud widać przy włącznikach światła, zwłaszcza gdy posiadamy dzieci ( tu polecam chusteczki W5!)
  • Meble - powycieraj bibeloty, uporządkuj książki.
  • Kanapy - wypierz wszystkie kapy i ozdobne poduchy, wyczyść tapicerkę.
  • Podłogi - wytrzep, odkurz lub upierz dywany. Umyj dokładnie podłogi. Zanim odkurzysz, pamiętaj o opróżnieniu odkurzacza i wymianie worka.
  • Sprzęty elektroniczne - odkurz, wytrzyj szmatką elektrostatyczną.
  • Lustra - umyj wszystkie, pamiętaj też o szklanych drzwiach.

Dodatkowo w kuchni:
Dodatkowo na tarasie lub balkonie:
  • Kwiaty doniczkowe - przesadź te, które już powyrastały z doniczek. W pozostałych doniczkach spulchnij ziemię i dodaj niewielką ilość nowej ziemi. Zastanów się, czy może warto zrobić mały zielnik i posiać zioła?
  • Meble - umyj meble z tarasu lub balkonu. Możesz je już ustawić, by być gotową na wiosenne picie kawki w promieniach słońca.
  • Dekoracje - wyrzuć zniszczone, wyczyść te, które zostają, ewentualnie dokup nowe. Lampiony, wazony, dywaniki - kup, co lubisz.
Oczywiście każdy dom lub mieszkanie jest inne. Jedni mają więcej pracy w ogrodzie,a inni w kuchni, czy pokojach. Nie da się zrobić listy idealnej dla każdej Pani domu, ale mam nadzieję, że choć troszkę rozjaśniłam Wam, co zaliczamy do wiosennych porządków. Radzę brać się do pracy, bo święta za pasem. 
Słonko, które coraz częściej zagląda nam w okna, pięknie pokazuje ile po zimie nagromadziło się w domu kurzu i jak brudne mamy okna. Powodzenia!

Po komentarzu blogerki Panny Mysi, pozwolę sobie jeszcze na jedno:

Pamiętajcie, nic na siłę. Nie starajmy się zrobić wszystkich porządków jednego dnia, bo nie dożyjemy do drugiego. Rozłóżmy pracę na kilka dni, a nawet tygodni. A co najważniejsze - zwerbujmy do porządków rodzinę. Niech dzieciaki sprzątają swoje zabawki, niech mąż zajmie się oknami i odkurzaniem. Wszystkie ręce na pokład! 




Dziś w Lidlu Akcja Błysk

Czas na wiosenne porządki i nie ma na co czekać, więc biegnijcie dziś do Lidla, bo Akcja Błysk pojawia się raz na kilka miesięcy. Dziś warto zaopatrzyć się i zrobić porządne zapasy środków czystości i środków piorących.

Jak za każdym razem proponuję Wam zakup:

- chlor w sprayu 5,99
- pianka do mycia szyb 5,55
- pianka do mycia łazienki 5,55
- pianka do czyszczenia piekarnika 7,99
- płyn do czyszczenia pralek lub zmywarek 8,99

Dziś muszę jeszcze dodać jeden produkt - Środek przeciw tłuszczowi - po prostu rewelacja! Idealny do czyszczenia okapów, kuchenek gazowych i rusztów, a nawet grilla. Sprawdziłam i jeszcze nie mogę uwierzyć, że wyczyściłam ruszt bez szorowania.

Dodatkowo wszystkie środki piorące marki Formil są 20% tańsze i tu polecam:

- tabletki do prania (do białego lub koloru) 11,99 (36 tabletek)
- płyn do prania (różne rodzaje) od 8,79 za 1,5 l (starcza na 41 prań)

Ofertę Lidla znajdziecie tu Akcja Błysk









Jak nie bałaganić - porad kilka

W domu bałagan powstaje w tempie światła, piętrzy się pranie w łazience, tona brudnych naczyń w kuchni, a co się dzieje w szafie? Na samą myśl o tym, ogarniają niektórych dreszcze. Od czego zacząć? Kiedy to sprzątnąć skoro ciągle jestem w pracy, a mąż zalega na fotelu z pilotem w ręku? Jak zatrzymać tornado, które moje dzieci szybciej rozkręcają niż zdążę pomyśleć?

Jest na to jedna rada....NIE BAŁAGANIĆ! Ale jak? spytacie...Przecież to niemożliwe...


Podpowiem Wam jak ogarnąć ten chaos. Jak prowadzić dom, by było jak najmniej sprzątania. W tym przypadku mam dla Was kilka ważnych zasad.


1. Organizuj, układaj, przechowuj 
Kosze, koszyki, koszyczki, pudła, pudełka i pudełeczka. Tego nigdy za wiele w naszym domu. Warto mieć je w kuchni na przyprawy w torebkach, warto je mieć w pokoju dziecięcym na zabawki, kredki czy papiery do rysowania. W salonie w koszach schowamy gazety, piloty, a w łazience nasze lakiery do paznokci, kremy i inne NIEZBĘDNE rzeczy nie będą straszyły, gdy posegregujemy je w odpowiednio przygotowanych pudełkach. Pudełko czy kosz nie musi być tylko miejscem do przechowywania, może być też ozdobą naszego mieszkania. Przy najbliższych zakupach rozejrzyjcie się po sklepach, bo wybór jest naprawdę spory (Ikea, Home&You,Liroy Merlin, Obi a także Auchan, Real itp.).












2. Wszystko odkładaj od razu po użyciu na swoje miejsce
Zobaczycie, o ile mniej sprzątania, gdy każdy przestrzega tej zasady. Niech dzieci po zabawie odkładają zabawki, a po myciu zębów szczoteczki i pastę na swoje miejsce. Niech każdy po posiłku włoży naczynia do zmywarki lub do zlewu, a przed kąpaniem schowa brudne ubrania do kosza na pranie. To tak niewiele, a jednak bardzo dużo.

3. Zorganizuj czas swój i swojej rodziny

Poświęć kawałek miejsca na ścianie, by zrobić niewielki organizer, na którym będziesz mogła przyczepiać ważne informacje, rachunki do zapłacenia, liściki do męża lub dzieci. Warto zaopatrzyć się w porządny kalendarz ścienny i tu polecam MaMy Kalendarz, który jest plannerem tygodniowym dla całej rodziny. W kalendarzu tym zapiszecie kiedy dzieci mają dodatkowe zajęcia, kiedy ciotki i babcie mają imieniny, a także możecie ustalić, kto i w jakim dniu zajmuje się porządkami w domu.
Ja swój powiesiłam w kuchni, bo tam spędzam najwięcej czasu i zapisuję w nim zajęcia moich córek, płatności a nawet plan posiłków na cały tydzień.  Dla młodszej córki kalendarz jest tablicą motywacyjną, gdzie wklejam jej nagrody w postaci serduszek i medali za osiągnięcia w przedszkolu. Każdy kalendarz obejmuje rok szkolny (od września do sierpnia), dołączony jest do niego pisak a także naklejki, których możemy używać jako oznaczeń do konkretnych zajęć (flagi to nauka języka, tańcząca para to zajęcia z tańca, balony to imprezka itp.). Dodatkowo każda strona posiada listę zakupów, która ma perforację - wystarczy przed wyjściem do sklepu wyrwać ją i zabrać ze sobą. Ja bez tego kalendarza jestem jak bez ręki. Uważam, że w tej chwili mamy dzielą się na te, które mają MaMy Kalendarz i na te, co go jeszcze nie miały w ręku. Na pewno uzależnicie się tak jak ja i każdy przyszły rok szkolny, będziecie rozpoczynać od nowego kalendarza. Zapraszam do zakupu, bo to ostatni dzwonek i koniec tegorocznego wydania. Dodatkowo przy zakupie dwóch sztuk, dostawa gratis (warto zgadać się z sąsiadką czy koleżanką).








4.Nie zostawiaj nic na później, na jutro, na weekend, na potem
Zbiera się w ten sposób dwa razy więcej pracy. Staraj się prasować (jeśli prasujesz) od razu po zdjęciu prania, staraj się wstawiać pranie, jak tylko zbierze się tyle, by napełnić pralkę. Dzięki temu nie zaskoczy Cię sterta ciuchów do prasowania i nie spędzisz wieczoru przy desce, lecz z mężem przy lampce wina.Zmywaj naczynia od razu po posiłku, a zmywarkę nastawiaj na noc, by rano tylko wyjąć czyste naczynia. Przyjemniej jest rano wstać i zrobić śniadanie w czystej kuchni.


5. Kupuj z głową
Korzystaj z promocji, ale wcześniej sprawdź je. Przed większymi zakupami porównaj ceny z gazetek (wszystkie większe sklepy mają gazetki online). Zainstaluj sobie w telefonie aplikację, która wyszuka dla Ciebie aktualne promocje. Używaj ceneo, skąpca i innych porównywarek cen. Korzystaj ze stron, na których znajdziesz kupony rabatowe i informacje o przecenach : np.Kody rabatowe, Shoppingnews.



6. Naucz się wyrzucać.
Nie chomikuj, nie trzymaj niepotrzebnych rzeczy. Wyrzucaj stare ubrania w których nie chodzisz, robiąc miejsce na nowe. Tu możesz wykorzystać zasadę 1-2 lata nienoszone idzie do oddania koleżance, biednym, potrzebującym. Pamiątki na wakacjach kupuj rozsądnie, większość będzie tylko zarastała kurzem. Pamiątki po najważniejszych  momentach w życiu (ślub, narodziny dziecka itp.) są ważne, ale ich ilość zmniejsz do minimum i schowaj w oddzielnych ozdobnych pudełkach.
W kuchni raz w miesiącu sprawdzaj daty ważności na lekach i przyprawach, w lodówce rób to najrzadziej raz w tygodniu.
Im mniej niepotrzebnych rzeczy, tym mniejszy bałagan.

7. Zacznij planować
Zaplanować możemy wszystko, zakupy, obiad, zabawę dla dzieci, czas wolny dla nas. Korzystaj przy tej okazji z organizerów w telefonie, kartek, czy kalendarza polecanego wyżej. Dzieci niech uczą się planować od najmłodszych lat - co założą jutro do szkoły (ubranie warto też od razu naszykować wieczorem przed pójściem spać), w co będą się bawić w weekend, jak chcą spędzić urodziny lub co chcą dostać pod choinkę. My planujmy zakupy przynajmniej z jednodniowym wyprzedzeniem, nie wpadniemy wtedy w pułapkę promocji i nie zapomnimy kupić najważniejszych produktów. Taki porządek w głowie i w naszym rodzinnym życiu, pozwoli nam odzyskać dużo cennego czasu.


Powodzenia!






Segregacja odpadów- nie taki diabeł straszny...

Od 1 lipca mamy obowiązek segregowania śmieci. Dla wielu z nas temat ten jest znany, lecz niestety okazuje się, że większość społeczeństwa nie ma o tym zielonego pojęcia. I tak od kilku dni zastanawiamy się czy pojemnik po jogurcie wyrzucić do kosza na odpady mokre zmieszane czy może umyć i wyrzucić do pojemnika na papier, plastik szkło...



Nie opiszemy Wam co wrzuca się do jakiego pojemnika, ponieważ każda Gmina ustala to indywidualnie i kolory w poszczególnych miastach mogą się różnić. Musicie sprawdzić na stronach internetowych Waszych Gmin jakie będą dostępne pojemniki. U nas będzie czarny, zielony, czerwony i brązowy.

Najważniejsze by zmienić przyzwyczajenia i sposób segregacji śmieci w naszych domach, zakupić dodatkowe pojemniki i opisać je, tak by na początku nie sprawiało nam trudności w rozróżnieniu ich. Wiele firm oferuje fajne kosze wolnostojące lub całe systemy do szafek.


Ikea -koszt od 89 do 109 zł za cały zestaw


Curver- koszt od 13 zł za sztukę


Multispace 3- koszt ok 189 -219 zł
Kosz Reg Trio- koszt ok 149 zł






Teraz zostaje nam tylko uświadomienie rodziny, zwłaszcza dzieci,  by nie zostawiały śmieci np. na blacie w kuchni mówiąc,że nie wiedziały do jakiego pojemnika je wyrzucić.
 Powodzenia!