Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maurisse. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maurisse. Pokaż wszystkie posty

Kobieta w masce

Nie mam czasu na bieganie po salonach spa, nie mam czasu na siedzenie z plastrami ogórka na czole i peelingiem z kawy na udach. Poszukuje rozwiązań wygodnych i szybkich. Bardzo późno chodzę spać, a przecież każdy chce świetnie wyglądać rano. Ja też! Uwielbiam więc kosmetyki, które pracują za mnie i dla mnie. Najlepiej wtedy kiedy śpię. To idealne rozwiązanie dla takich sówek jak ja. Wstaję rano i już. Nie muszę nic siebie ścierać, zdzierać i wklepywać. Swego czasu byłam maniaczką koreańskich masek w płachcie. Zamawiałam je w Korei lub kupowałam w TK Maxx, ale ostatnio zauważyłam, że nie ważne ile zapłacę za taką maskę i nie ważne jakiego jest rodzaju- każda działa tak samo. W większości tych masek odczułam jedynie działanie kojące. A ja chcę, by takie maski nawilżały, oczyszczały, koiły, regenerowały...Czy wymagam za dużo? Czy są takie maseczki? Ba! oczywiście, że są. Najlepsze jest to, że nie muszę ich szukać w Korei, bo mam je pod nosem np. w Rossmannie.

Maurissê - czy ta firma Wam coś mówi? Mi, nie bardzo, choć to nasza rodzima firma. I dopiero po wygooglowaniu sobie nazwy, mogłam zobaczyć ile mają świetnych marek na rynku kosmetycznym. I tu właśnie pojawia się MultiBiomask