Jak często pierzecie swoje rzeczy? Ja czasem odnoszę wrażenie, że pracuję w pralni. Pralka chodzi dosłownie codziennie. Czasem zastanawiam się, czy ktoś przypadkiem nie podrzuca mi swoich rzeczy do prania, bo piorę i piorę jak by w moim domu mieszkało co najmniej 20 osób. Tylko teraz pytanie - czy piorę za często? czy powinnam prać rzeczy dopiero jak widać i czuć na nich brud?
Postanowiłam troszkę zagłębić się w tym temacie i rozwiać Wasze i swoje wątpliwości.
Jak często pierzemy nasze rzeczy?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kapsułki do prania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kapsułki do prania. Pokaż wszystkie posty
Kapsułka doskonała! Vizir
Dzięki Everydame.pl miałam przyjemność kolejny raz uczestniczyć w testach kapsułek Vizir. Ja jako maniaczka prania nie mogłam przegapić tej okazji. Mogę prać i prać, a jeśli środek do prania dodatkowo jest fajny, innowacyjny i pranie po nim ładnie pachnie, to jestem już w siódmym niebie.
Otrzymałam zestaw kapsułek dla siebie jak i dla moich znajomych. Wszystkie zostały rozdane i mam nadzieję, że moje sąsiadeczki, koleżanki i przyjaciółki zadowolone są z testów tak jak i ja.
Otrzymałam zestaw kapsułek dla siebie jak i dla moich znajomych. Wszystkie zostały rozdane i mam nadzieję, że moje sąsiadeczki, koleżanki i przyjaciółki zadowolone są z testów tak jak i ja.
Uwielbiam tą formę detergentu. Mam w domu wiele kapsułek, ale te dodatkowo urzekły mnie swoim wyglądem. Są śliczne, prawda?
A teraz przedstawię Wam garść zalet, bo wad nie znalazłam :)
1. Kapsułka jest do prania rzeczy białych jak i koloru
2. Jedna kapsułka wystarczy na 5 kg prania
3. Pięknie pachnie
4. Pierze, wybiela i nadaje blasku tkaninom
5. Jest bardzo wygodna i ekonomiczna w użyciu
6. Ma nowoczesny design
7. Zajmuje niewiele miejsca w łazience
Kapsułki Vizir znajdziecie w sklepach w trzech różnych wariantach :
- ALPINE FRESH
- TOUCH OF LENOR FRESHNESS
- SENSITIVE
Mnie najbardziej przekonała uniwersalność kapsułek. Nie muszę już mieć innego środka do białych rzeczy a innego do koloru. Wiem, że biel będzie doprana, a ciemne rzeczy nie stracą swoich barw. Czego chcieć więcej?
Zapraszam Was serdecznie na stronę Everydayme.pl
To tam można się zgłosić do różnych kampanii, przetestować nowe produkty i napisać własną recenzję. Często możemy zamówić tam po prostu same próbki. Już nigdy więcej kupowania kota w worku :)
Czy Pani Monika zna Pana Ludwika?
Z dzieciństwa mam wiele wspomnień. Rodzinny dom, wspólne posiłki, pomidory z cebulką i sałatka jarzynowa. Ciepły koc i oglądanie dobranocki. Trzepak na którym wisiałam całymi dniami, podchody w piwnicach mojego bloku, wakacje u babci pod Warszawą. Żyłam w czasach PRLu i dokładnie pamiętam produkty z tamtych lat. Było ich niewiele, więc do dziś z zamkniętymi oczami poznam zapach szamponu Bambi, proszku do prania Cypisek oraz płynu do mycia naczyń Ludwik.
Minęło już wiele długich lat. Na mej głowie pojawiają się już pierwsze siwe włosy. A Ludwik? Ludwik przeżywa drugą młodość. Jest znowu na szczycie, jest szałowy i kolorowy. Rozchwytywany przez dziewczyny jak kiedyś.
Moja mama dobrze zna Ludwika. Spędziła z nim w kuchni wiele cudownych lat i do dziś często do siebie wracają. A ja? Czy ja znam Ludwika? Przyznam się, że nie raz i nie dwa zmywaliśmy razem naczynia po wielu imprezach. Teraz już ja się ustatkowałam, a on powiedział, że będzie pomagał mi w domu.
Czy wprowadzi się do nas i zostanie na dłużej. Nie wiem, co na to mój szanowny małżonek :) ale z tego co widzę, to się zgodzi.
Dałam Ludwikowi szanse, pozwoliłam zająć się moim praniem. Niebieski do koloru, zielony do białego. Oj jakie to proste i wygodne. Nawet moje dzieci polubiły Ludwika. To dla nich największa frajda jak pozwalam im wkładać kapsułki na dno pralki. Ludwik jak zawsze - skuteczny, co tu więcej gadać. Kapsułki mają odmierzoną już ilość płynu i każdy niedoświadczony poradzi sobie w mig! Jedna kapsułka - jedno pranie! prosta matematyka. Tylko w przypadku większych zabrudzeń i bardzo twardej wody, możemy wrzucić dwie.
Kapsułki nadają się do prania w temperaturze od 30 do 90 stopni . Usuwają plamy, dbają o kolor w przypadku kapsułek do koloru, a kapsułki White posiadają składniki z wybielaczem optycznym.
Pamiętajcie tylko o jednym - w przypadku zwykłej pralki, kapsułka ląduje pod praniem, a w przypadku pralki ładowanej od góry - kładziemy ją na pranie. Zresztą Ludwik o wszystkim Wam opowie, bo na opakowaniu znajdziecie wszystkie potrzebne informacje.
Ja ze swojej strony dodam, że pachnie ładnie i delikatnie. Zapach nie męczy, nie rzuca się w nozdrza. Zostanie z nami na dłużej, tego jestem pewna. Dlaczego?
A dlaczego nie? To nasz chłop, polski, niedrogi, wielozadaniowy i na każde zawołanie. Każda z nas powinna mieć swojego Ludwika. Ja swojego przetestowałam :) a czy Wy zwracacie uwagę w sklepach jak puszcza do Was oczko i czeka na zaproszenie do domu?

Wpis nie jest sponsorowany. Jest to moja opinia na temat przetestowanego produktu.
Minęło już wiele długich lat. Na mej głowie pojawiają się już pierwsze siwe włosy. A Ludwik? Ludwik przeżywa drugą młodość. Jest znowu na szczycie, jest szałowy i kolorowy. Rozchwytywany przez dziewczyny jak kiedyś.
Czy wprowadzi się do nas i zostanie na dłużej. Nie wiem, co na to mój szanowny małżonek :) ale z tego co widzę, to się zgodzi.
Dałam Ludwikowi szanse, pozwoliłam zająć się moim praniem. Niebieski do koloru, zielony do białego. Oj jakie to proste i wygodne. Nawet moje dzieci polubiły Ludwika. To dla nich największa frajda jak pozwalam im wkładać kapsułki na dno pralki. Ludwik jak zawsze - skuteczny, co tu więcej gadać. Kapsułki mają odmierzoną już ilość płynu i każdy niedoświadczony poradzi sobie w mig! Jedna kapsułka - jedno pranie! prosta matematyka. Tylko w przypadku większych zabrudzeń i bardzo twardej wody, możemy wrzucić dwie.
Kapsułki nadają się do prania w temperaturze od 30 do 90 stopni . Usuwają plamy, dbają o kolor w przypadku kapsułek do koloru, a kapsułki White posiadają składniki z wybielaczem optycznym.
Pamiętajcie tylko o jednym - w przypadku zwykłej pralki, kapsułka ląduje pod praniem, a w przypadku pralki ładowanej od góry - kładziemy ją na pranie. Zresztą Ludwik o wszystkim Wam opowie, bo na opakowaniu znajdziecie wszystkie potrzebne informacje.
Ja ze swojej strony dodam, że pachnie ładnie i delikatnie. Zapach nie męczy, nie rzuca się w nozdrza. Zostanie z nami na dłużej, tego jestem pewna. Dlaczego?
A dlaczego nie? To nasz chłop, polski, niedrogi, wielozadaniowy i na każde zawołanie. Każda z nas powinna mieć swojego Ludwika. Ja swojego przetestowałam :) a czy Wy zwracacie uwagę w sklepach jak puszcza do Was oczko i czeka na zaproszenie do domu?
Ostatnio przedstawił mnie swojej rodzinie - odtłuszczacz jest mega! mleczko czyszczące - w końcu znalazłam zastępce chloru w sprayu W5, który Lidl wycofał z oferty. A płyn do szyb? świetnie pomaga nawet w czyszczeniu płytek w łazience i blatów, nie wspominając o płynie do kabin prysznicowych, który jest idealny do codziennego mycia łazienki (co widać na załączonym zdjęciu, bo opakowania już prawie puste)
To tylko mała gromadka, a w sklepach znajdziecie jeszcze kapsułki i tabletki a nawet proszek do zmywarki, Sama nawet nie byłam świadoma ile jest tego dobra w naszych sklepach, do póki nie zaczęłam przygody z Ludwikiem.

Wpis nie jest sponsorowany. Jest to moja opinia na temat przetestowanego produktu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)











