Każda pora roku ma swoje uroki, ale też każda ma swoje zmory. Latem najbardziej irytują mnie komary i muszki owocówki. Z komarami jakoś sobie radzę, ale muszki....Nie wiem dokładnie co to za rodzaj robaczka, bo nie znam się na tym zupełnie, ale przychodzi taki moment, że w kuchni mamy całe roje tych okropnych fruwadełek. Siadają na owocach, a nie daj Boże wyrzucić do śmieci ogryzki jabłka, pestki po brzoskwiniach lub skórki od bananów to będziemy mieli zaraz całą chmarę.
Wiem, że szukacie w internecie sposobów na pozbycie się tych natrętów. Szklanka z octem? Szklanka z wodą i miodem? Lep na muchy?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą doskonałe pomysły. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą doskonałe pomysły. Pokaż wszystkie posty
Doskonałe pomysły na pachnące buty
New Balance, Nike, Adidas, Puma...teraz każdy ma lub marzy, by mieć najnowszy model. Dziewczyny zamiast szafy pełnej szpilek, mają szafy pełne sneakersów w różnych kolorach. Projektanci prześcigają się w printach, wzorach i połączeniach kolorystycznych, a największe gwiazdy chętnie sygnują swoim nazwiskiem modele najnowszych "adidasów".
Planner 2017 - zrób go sam
Nie każdy ma zdolności, by prowadzić Bullet Journal, nie każdy ma wolne środki, by kupować dosyć drogie plannery no i nie każdemu odpowiada treść zawarta w przeróżnych kalendarzach i notesach. Ja właśnie należę do tej grupy. Na prośbę pewnej miłej osóbki, stworzyłam planner do wydrukowania w domu. Drukujecie tylko to, co jest Wam potrzebne. Z czasem będę dodawała kolejne pozycje. W tej chwili możecie pobrać sobie okładkę, planner miesięczny, tygodniowy, różne listy i miejsce na notatki. Wielkość druku to kartka A4, ale na niej znajdują się dwie kartki plannera. Wystarczy wydrukować dwustronnie, przeciąć na pół i włożyć do segregatora lub oddać do bindowania. Voila!
1. Okładka
2. Plan tygodniowy
3. Plan miesięczny
1. Okładka
2. Plan tygodniowy
3. Plan miesięczny
4. Lista zakupów
5. Listy zakupów i prezentów
6. Notatki
7. Notatki II
8. Styczeń - luty
9. Marzec - kwiecień
10. Maj - czerwiec
11. Lipiec - sierpień
12. Wrzesień - październik
13. Listopad - grudzień
Na tę chwilę, to wszystko. Za jakiś czas dodam jadłospis tygodniowy, dietę i plan treningów. Jeśli macie jakieś pomysły to zapraszam do komentowania. Zawsze jakąś karteczkę mogę zrobić jeśli się przyda :)
Doskonała rada na dziś - odtłuszczanie
Jeśli masz w domu miejsca, w których osadził się trudny do usunięcia tłuszcz - np. okap kuchenny, szafki, gałki w kuchence gazowej, to mam dla Ciebie super produkt, którym w mgnieniu oka usuniesz ten tłuszcz.
Jest to zwykły cleaner do paznokci! Tak! To przecież odtłuszczacz! Większość z nas próbowała robić na własną rękę paznokcie żelowe lub hybrydy i musiała kupić cleaner do odtłuszczania płytki. Kosztuje niewiele, a czyści lepiej niż niejeden środek specjalnie do tego przeznaczony. Wystarczy nalać odrobinkę na ściereczkę i wytrzeć. Potem przetrzeć wilgotną szmatką i tadam! wszystko lśni :) a po tłuszczu zostaje jedynie wspomnienie.
Dajcie znać czy ktoś spróbował cleanera do czyszczenia w kuchni!
Jest to zwykły cleaner do paznokci! Tak! To przecież odtłuszczacz! Większość z nas próbowała robić na własną rękę paznokcie żelowe lub hybrydy i musiała kupić cleaner do odtłuszczania płytki. Kosztuje niewiele, a czyści lepiej niż niejeden środek specjalnie do tego przeznaczony. Wystarczy nalać odrobinkę na ściereczkę i wytrzeć. Potem przetrzeć wilgotną szmatką i tadam! wszystko lśni :) a po tłuszczu zostaje jedynie wspomnienie.
Dajcie znać czy ktoś spróbował cleanera do czyszczenia w kuchni!
Doskonały pomysł - mokre chusteczki
Ile razy Wasi mężowie zostawili otwarte opakowanie po mokrych chusteczkach W5? Ile razy Wasze dzieciaki zrobiły to samo w z chusteczkami w łazience, czy toalecie? Mnie osobiście szlag trafia, jak zawsze dwie pierwsze chusteczki mam do wyrzucenia, bo po prostu wyschły. Do tej pory używałam pudełek do W5, które kiedyś były na Akcji Błysk dołączone do 4 opakowań mokrych chusteczek, niestety z czasem pudełka popękały, a Lidl dawno ich nie miał w swojej ofercie.
Ostatnio kupowałam córce na wycieczkę szkolną mokry papier toaletowy. Miał bardzo fajne plastikowe zamknięcie, które postanowiłam po zużyciu papieru, schować do mojej szuflady pełnej rzeczy "na wszelki wypadek". I tak dziś z potrzeby chwili zrobiłam takie oto zamknięcie do moich "Wu Piątek" :)
Co potrzebujecie?
3 minuty roboty i voila :)
Jak zużyjecie wszystkie chusteczki, zamknięcie można odkleić i przykleić do nowego opakowania.
Ostatnio kupowałam córce na wycieczkę szkolną mokry papier toaletowy. Miał bardzo fajne plastikowe zamknięcie, które postanowiłam po zużyciu papieru, schować do mojej szuflady pełnej rzeczy "na wszelki wypadek". I tak dziś z potrzeby chwili zrobiłam takie oto zamknięcie do moich "Wu Piątek" :)
Co potrzebujecie?
- plastikowe zamknięcie po starych chusteczkach lub mokrym papierze toaletowym
- taśmę dwustronną
- taśmę washi lub jakiś kolorowy papier
- nożyczki
3 minuty roboty i voila :)
Jak zużyjecie wszystkie chusteczki, zamknięcie można odkleić i przykleić do nowego opakowania.
Kartka z kalendarza - kwiecień 2016
Ten czas leci tak szybko, że zanim się obejrzałam już było po świętach. Teraz tylko patrzeć jak kwiecień przefrunie i będziemy szykować się na majówkowe grillowanie. Dla tych co czekają, mam nowe kartki z kalendarza. Zapraszam do pobrania z mojego dropbox (klinkij w obrazek) i miłego planowania!
Doskonała rada na dziś - dbamy o dłonie
Wiem, nie lubicie sprzątać, nie lubią tego też nasze dłonie, które po każdym większym sprzątaniu są wysuszone a nawet popękane. Dziś jest sobota, większość z Was ten wolny dzień poświęca na porządki po całym tygodniu, a niektórzy zabrali się już za mycie okien przed świętami.
Co nam jest potrzebne? Para gumowych dopasowanych rękawiczek i maseczka na dłonie. Ja wybrałam SOS profesjonalną maskę do rąk firmy Eveline ( ok 2,5 za saszetkę). Maska zawiera parafinę, wosk pszczeli, ekstrakty olejowe z aloesu i nagietka.Jej formuła delikatnie rozgrzewa dłonie, dzięki czemu umożliwia przenikanie substancji w głąb skóry. Smaruję dłonie, zakładam rękawiczki, sprzątam, a na koniec zdejmuje i ręce mam gładkie jak prosto z salonu kosmetycznego. Tadam :)
Mam dla Was jedną świetną radę - dbajmy o dłonie! W tym przypadku będzie to przyjemne z pożytecznym, bo zrobimy sobie zabieg parafinowy na dłonie w trakcie sprzątania :)
Co nam jest potrzebne? Para gumowych dopasowanych rękawiczek i maseczka na dłonie. Ja wybrałam SOS profesjonalną maskę do rąk firmy Eveline ( ok 2,5 za saszetkę). Maska zawiera parafinę, wosk pszczeli, ekstrakty olejowe z aloesu i nagietka.Jej formuła delikatnie rozgrzewa dłonie, dzięki czemu umożliwia przenikanie substancji w głąb skóry. Smaruję dłonie, zakładam rękawiczki, sprzątam, a na koniec zdejmuje i ręce mam gładkie jak prosto z salonu kosmetycznego. Tadam :)
Doskonała rada na dziś i czysty opiekacz do kanapek
Nie bardzo lubię czyścić opiekacz do kanapek. Ciągle jakiś ser, ketchup się tam przykleja, a dzieciaki tosty z serem lubią jeść dość często. Jeśli też nie lubicie, to teraz przed zrobieniem tostów, wyłóżcie opiekacz papierem do pieczenia. Wystarczy złożyć go na pół i w środek włożyć tosty. Po użyciu papier wywalamy, a toster czyściutki :)
ps. dzięki Lidzia za pomysł!
Kartka z kalendarza - grudzień 2015
Tak jak obiecałam Wam w zeszłym miesiącu, udostępniam kartkę z kalendarza na grudzień, a nawet dwie :) Można sobie wydrukować i powiesić dzieciakom nad biurkiem. Wystarczy kliknąć w obrazek i pobrać z dropbox. Zapraszam!
Kartka z kalendarza - Listopad 2015
Siedzę i przygotowuję dla Was porównanie dwóch fajnych plannerów i przy okazji zrobiłam kartkę kalendarza do wydrukowania i powieszenia na tablicy korkowej. Jeśli ktoś chce to zapraszam, można ją sobie pobrać. Ja robię dla siebie taką kartkę co miesiąc i moje dzieci ją uwielbiają.
Znajdziecie ją TUTAJ. Jeśli podoba Wam się ten pomysł, to mogę udostępniać Wam taką kartę co miesiąc.
Znajdziecie ją TUTAJ. Jeśli podoba Wam się ten pomysł, to mogę udostępniać Wam taką kartę co miesiąc.
Plakaty doskonałe - Mikmok
Lubię jak ludzie mają pomysł na siebie i swój biznes. Lubie ludzi kreatywnych i pełnych pasji. Często tak pozytywnie zazdroszczę tym wszystkim, co mają zdolności plastyczne i wielką wyobraźnię. Ja mam póki co wyobraźnię, lecz zdolności niewiele. Jeśli więc tak jak ja chcecie, a nie umiecie to musicie skorzystać z pomocy tych co chcą i potrafią.
MIKMOK, bo o nich tu mowa to firma zajmująca się projektowaniem plakatów typograficznych. W ich sklepie znajdziecie coś w stylu retro do sypialni, vintage do salonu czy kuchni, a także grafiki do pokojów dziecięcych. Z dnia na dzień przybywa grafikowi nowych pomysłów, więc w sklepie więcej nowych projektów.
Zapraszam Was do sklepu i na bloga, którego prowadzi moja czytelniczka Ola, którą serdecznie pozdrawiam, życząc wielu sukcesów w nowym wyzwaniu.
MIKMOK, bo o nich tu mowa to firma zajmująca się projektowaniem plakatów typograficznych. W ich sklepie znajdziecie coś w stylu retro do sypialni, vintage do salonu czy kuchni, a także grafiki do pokojów dziecięcych. Z dnia na dzień przybywa grafikowi nowych pomysłów, więc w sklepie więcej nowych projektów.
Jeśli lubicie stylowe wnętrza, jeśli lubicie indywidualne dekoracje, to chyba nawet nie muszę Was przekonywać, że plakaty MIKMOK są dla Was. Firma oferuje możliwość druku spersonalizowanych plakatów, dzięki czemu można zrobić komuś idealny i gustowny prezent na ślub, narodziny dziecka, na nowe mieszkanie lub po prostu dla swojej przyjemności.
Zapraszam Was do sklepu i na bloga, którego prowadzi moja czytelniczka Ola, którą serdecznie pozdrawiam, życząc wielu sukcesów w nowym wyzwaniu.
Sklep TUTAJ
Blog TUTAJ
Nie będę Julią wierną na balkonie...
Własny ogród jest marzeniem wielu z nas. Mieszkając w blokowiskach mamy dostęp najczęściej do balkonów lub tarasów. Zasłonięci deskami, płotami i innymi trzcinowymi odstraszaczami sąsiadów, próbujemy stworzyć swój mały azyl, mając nadzieję, że kiedyś będziemy miały swoje kilka arów ziemi.
Mam przyjemność być w posiadaniu 38 metrów tarasu. Wszyscy myślą, że siadam codziennie rano na leżaku i piję kawusię, że wieczorami grillujemy z mężem, a moje córki mają tam domek i trampolinę. Nic z tych rzeczy. To dla mnie 38 zmarnowanych metrów bez pomysłu. Codziennie siedzę w poszukiwaniu inspiracji i natchnienia, a taras świeci pustkami, doniczkami bez kwiatków i wyblakniętym parasolem. Chyba już czas ruszyć do Ikea i zaopatrzyć się w kilka niezbędnych rzeczy. Macie jakieś pomysły na taką przestrzeń? Korzystacie z pomocy fachowców? Dajcie namiary na jakieś fajne blogi i stronki. Dziś spam o tarasach mile widziany. Póki co rozsiądźcie się wygodnie z lampką wina lub kubkiem herbaty. Zapraszam do podglądania z cichą nadzieją, że mój niedługo też będzie równie uroczy :)
Mam przyjemność być w posiadaniu 38 metrów tarasu. Wszyscy myślą, że siadam codziennie rano na leżaku i piję kawusię, że wieczorami grillujemy z mężem, a moje córki mają tam domek i trampolinę. Nic z tych rzeczy. To dla mnie 38 zmarnowanych metrów bez pomysłu. Codziennie siedzę w poszukiwaniu inspiracji i natchnienia, a taras świeci pustkami, doniczkami bez kwiatków i wyblakniętym parasolem. Chyba już czas ruszyć do Ikea i zaopatrzyć się w kilka niezbędnych rzeczy. Macie jakieś pomysły na taką przestrzeń? Korzystacie z pomocy fachowców? Dajcie namiary na jakieś fajne blogi i stronki. Dziś spam o tarasach mile widziany. Póki co rozsiądźcie się wygodnie z lampką wina lub kubkiem herbaty. Zapraszam do podglądania z cichą nadzieją, że mój niedługo też będzie równie uroczy :)
www.interiordesign2014.com
www.indulgy.com
www.pinterest.com
www.pinterest.com
www.pinterest.com
www.pinterest.com
www.pinterest.com
www.pinterest.com
www.pinterest.com
www.pinterest.com
www.pinterest.com
www.pinterest.com
www.pinterest.com
www.pinterest.com
Nieegipskie piramidki :)
Często brakuje nam czasu. Zakupy robimy szybko i kupujemy najczęściej te same, znane nam wcześniej rzeczy. Mało kiedy możemy sobie spokojnie połazić po sklepie i poprzyglądać się nowinkom, poczytać etykiety. Z pomocą spieszą nam różne portale jak i blogi. Dziś ja chciałabym pokazać Wam coś, co odkryłam ostatnio w Lidlu i już zdążyłam rozkochać w tym kilka bliskich koleżanek, ciotek i sąsiadek.
To torebki - piramidki smaku Mikado, zawierające idealnie skomponowaną mieszankę ziół i przypraw, którą wrzucamy do zupy. Dzięki temu dzieciaki nie trafią na ziele angielskie podczas jedzenia, ani liść laurowy nie wejdzie nikomu między zęby :) Piramidki smaku nie mają nic wspólnego z kostkami rosołowymi, nie zawierają żadnych sztucznych dodatków i konserwantów, żadnych E tylko samą naturę.
Kupiłam dwa rodzaje piramidek. Jedna do rosołu, druga do pomidorowej. Mam nadzieję, że z czasem pojawią się również inne.
W skład rosołowej wchodzą :
- liść laurowy
- ziele angielskie
- pieprz czarny
- lubczyk
- cebula
W skład piramidki do zupy pomidorowej wchodzą :
- cynamon
- liść laurowy
- ziele angielskie
- bazylia
- pieprz czarny
- cebula
Piramidki są bardzo wygodne. Wkładamy ją do wywaru razem z innymi składnikami, a wyjmujemy kiedy zupa będzie gotowa. I voila!
W opakowaniu za 2,99 znajdziemy 7 piramidek po 5 g. Fajne co? :)
Piramidek smaku szukajcie w Lidlu na półkach z przyprawami, lub na lodówkach z mięsem! Że ja wcześniej na nie nie wpadłam!
To torebki - piramidki smaku Mikado, zawierające idealnie skomponowaną mieszankę ziół i przypraw, którą wrzucamy do zupy. Dzięki temu dzieciaki nie trafią na ziele angielskie podczas jedzenia, ani liść laurowy nie wejdzie nikomu między zęby :) Piramidki smaku nie mają nic wspólnego z kostkami rosołowymi, nie zawierają żadnych sztucznych dodatków i konserwantów, żadnych E tylko samą naturę.
Kupiłam dwa rodzaje piramidek. Jedna do rosołu, druga do pomidorowej. Mam nadzieję, że z czasem pojawią się również inne.
W skład rosołowej wchodzą :
- liść laurowy
- ziele angielskie
- pieprz czarny
- lubczyk
- cebula
W skład piramidki do zupy pomidorowej wchodzą :
- cynamon
- liść laurowy
- ziele angielskie
- bazylia
- pieprz czarny
- cebula
Piramidki są bardzo wygodne. Wkładamy ją do wywaru razem z innymi składnikami, a wyjmujemy kiedy zupa będzie gotowa. I voila!
W opakowaniu za 2,99 znajdziemy 7 piramidek po 5 g. Fajne co? :)
Piramidek smaku szukajcie w Lidlu na półkach z przyprawami, lub na lodówkach z mięsem! Że ja wcześniej na nie nie wpadłam!
CherryBerry shop i złote tatuaże
Nie od dziś wiadomo, że kobiety lubią zakupy, brylanty i blask :) Każda z nas gdzieś podświadomie chciałaby lśnić, zachwycać i kusić. Dziewczyny z CherryBerry Shop dają nam możliwość wyróżnienia się w tłumie i oferują nam najmodniejsze w tym sezonie złote tatuaże. Flash tatoo opanowały ciała gwiazd na całym świecie od Australii do USA. Te cudowne ozdoby nosimy zamiast biżuterii, mogą być uzupełnieniem wieczorowej kreacji lub dodatkiem do kostiumu kąpielowego. Zmywają się po ok 4-6 dniach. Chcecie błysnąć w tym sezonie? to koniecznie napiszcie do CherryBerry Shop, dziewczyny na pewno znajdą dla Was coś fajnego :)
Zamówienia można składać cherryberryshop123@gmail.com
Ja marzę o takim na plecy, ale nie wiem czy w moim wieku to wypada :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






















































