Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łazienka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łazienka. Pokaż wszystkie posty

Kamień - to już tylko wspomnienie

Kamień w łazience jest zmorą wielu pań domu. Straszy na kafelkach, wygląda przez sitko w kranie, czai się na drzwiach kabiny prysznicowej. Ani modły, ani czosnek, ani nawet soda z octem nie są w stanie wygonić go z łazienki raz na zawsze. Bo uparty jest, zawzięty i postanowił nas wykończyć.

Dobrze wiecie, że zaraz napiszę o cudownym środku, bo to prawda, ale chcę żebyście wiedziały, że ta wiadomość zmieni Wasze życie. Już nic nie będzie takie samo. Już nigdy Wasze płytki nie będą brzydkie i matowe, a kran nie będzie wymagał szorowania szczotą do usuwania rdzy ;) Już nigdy nie będziecie musiały zakładać kombinezonu ochronnego do mycia łazienki, bo od dziś to będzie przyjemność a nie przykry obowiązek.

A tak poważnie. To jeden z wielu płynów do usuwania kamienia i rdzy jaki miałam PRZYJEMNOŚĆ używać. I jak zwykle podeszłam do tego bardzo sceptycznie, bo jako ta, co wszystkie rozumy pozjadała, uważałam że nic mnie już nie zaskoczy. I pomyliłam się! Oj jak ja się bardzo pomyliłam! Czy wyobrażacie sobie moje zdziwienie, jak w ciągu kilku sekund zmyłam z białych płytek pod prysznicem kamień i osad, którego NICZYM nie mogłam usunąć od wielu wielu lat! Już się prawie pogodziłam z tymi śladami, już zaczęłam nawet przygotowywać powoli strategię namówienia małżonka na remont łazienki, a tu taki cios!



Zastanawia mnie tylko jedna rzecz. Czemu takie firmy jak SOUVRE trzymają w tajemnicy, że mają tak cudowne środki czyszczące. Czemu nie krzyczą MAMY NAJLEPSZY PŁYN ODKAMIENIAJĄCY W KRAJU! Bez szorowania, bez pozostawiania środka na długie godziny, bez użycia rzemieślniczych narzędzi...ot po prostu wystarczy zwykła szmatka i już po kłopocie. Kamień na kranach zmyłam w kilka minut, kamień z kosmetyków pod prysznicem - usunęłam wacikiem w małą chwilkę. Czy wiecie ile zaoszczędziłam czasu i nerwów?!

Na zdjęciu poniżej słuchawka prysznicowa przed i po. Wystarczyło 30 sekund, by usunąć z niej kamień, a co najlepsze nie robiłam tego w rękawiczkach, bo środek jest bezpieczny dla skóry.




Płyn do usuwania kamienia i rdzy jest z serii Your Home, w której znajdziecie dodatkowo bardzo dużo produktów z chemii czyszczącej do łazienki, kuchni, do prania i wiele innych produktów uniwersalnych np: płyn do szyb, do podłóg, preparat do czyszczenia mebli, neutralizator zapachów, płyn do silnie zabrudzonych powierzchni itd.
Tu możecie spokojnie przejrzeć sobie katalog z produktami. Jest możliwość zamówienia w niewielkiej cenie próbek aż 17 produktów. Żałuję bardzo, że produkty nie są dostępne w sklepach stacjonarnych, ale w dobie internetu to przecież żaden problem.


Nie jest to wpis sponsorowany, produkt dostałam do testowania, ale jak już mnie znacie, to wiecie, że polecam jedynie chemię godną uwagi. Każdy samochód jeździ, ale wszyscy poczujemy różnicę, gdy przesiądziemy się z Fiata do BMW czy Audi. W przypadku tych produktów jest tak samo! Nie wiem, czy teraz kupię zwykły płyn do mycia naczyń,bo i jego testowałam z podobnym skutkiem.

Szykuję właśnie zamówienie. W oko mi wpadł odtłuszczacz, zmywacz do podłóg i preparat do kabin prysznicowych. Jakoś mam silne przeświadczenie, że i tym razem będę zbierać szczękę z podłogi i już nigdy nie wrócę do klasycznej chemii, której używałam do tej pory. Już jestem spokojna o świąteczne porządki!


Odświeżacz, który pachnie tak samo ładnie jak wygląda

Wiosna przez kilka dni zaglądała w moje okna. Zaprosiła do sprzątania szaf, porządku na tarasie. Niestety dziś znowu jest szaro - buro, ale mam dla Was mały teścik, który jest miły nie tylko dla oka, ale i dla nosa.

Od pewnego czasu mam przyjemność testować produkty Brait. Były już recenzje kostek do wc, odświeżaczy w patyczkach, a dziś przedstawię Wam pachnący kwiat - Brait Magic Flowers. Dyfuzor w formie kwiatu, dostępny jest w naszych sklepach w trzech zapachach i kolorach.

- żółty - o zapachu kwiatów orientalnych
- fioletowy - o zapachu kwiatów lotosu
- czerwony - o zapachu czerwonej róży

Po rozpakowaniu pudełeczka i otwarciu butelki musimy  kwiat umieścić  tak, by jego łodyga zamoczona była w pachnącym płynie. Z dnia na dzień płatki nasiąkają olejkami eterycznymi i kwiatek zaczyna zmieniać kolor oraz mocniej pachnie. Dzięki zwiększonej powierzchni odświeżacza z płatków uwalnia się zapach sukcesywnie. Nie jest zbyt intensywny, ale też nie jest za delikatny.
Taki dyfuzor może być niewątpliwie ozdobą w pokoju, biurze czy łazience. Mój rozkwitał i umilał mi czas swoją obecnością  przez cały miesiąc.








Odświeżacze do powietrza nie są już tylko obrzydliwymi pudełeczkami z żelem, które chowaliśmy w zakamarkach swojego mieszkania. Teraz są designerskie i cieszą oko. Każda z nas znajdzie coś dla siebie wybierając odświeżacz pod kątem koloru lub zapachu. Ja teraz wybiorę fioletowy a Wy?


Dziękuję agencji Pr-imo za możliwość przetestowania tego magicznego kwiatka.



Będzie Ci łatwiej - poznaj kolejność sprzątania!

Nie od dziś zastanawiamy się co najpierw sprzątnąć, od czego zacząć by poszło nam sprawnie, szybko i efekt był widoczny. Postanowiłam pomóc Wam i uregulować tę kwestię :)



Po pierwsze trzymamy się zasad:
1. Najpierw sprzątamy od góry 

- żyrandole, lampy
- pajęczyny pod sufitem (o ile je posiadamy)
- góry szaf i szafek
- środek szaf i szafek i półki
- wierzch szaf i szafek
- blaty
- pod meblami
- podłoga

2. Sprzątanie zaczynamy idąc od okna w kierunku drzwi, oczywiście trzymając się pierwszej zasady sprzątania od góry :)

- zdejmujemy i pierzemy firany
- myjemy okna ( pod warunkiem, że nasz pokój nie wymaga mega wielkich porządków, bo wtedy myjemy dopiero na końcu)
- sprzątamy rzeczy w szafkach i na półkach wycierając kurze, ja tu osobiście polecę odkurzanie kurzy odkurzaczem z włosianą szczotką
- odkurzamy meble tapicerowane
- trzepiemy na dworze (balkonie, tarasie) poduchy i koce, jeśli mamy w domu suszarkę kondensacyjną to nastawiamy program odświeżanie, poduszki będą mięciutkie i puchate
- odkurzamy podłogi i dywany
- myjemy podłogi
- przecieramy półki , telewizor i sprzęt grający ściereczką ze środkiem antystatycznym
- jeśli mamy odkurzacz wodny, nie musimy po odkurzaniu wycierać kurzy

3. Odkładamy zawsze wszystko na swoje miejsce!

W pomieszczeniach takich jak łazienka, wc czy kuchnia trzymamy się podobnie tych zasad, czyli od góry i od końca, ale ponieważ sprzęt jest troszkę inny podam Wam wygodną ściągawkę

Łazienka

  1. Segregujemy pranie i włączamy pralkę
  2. Szorujemy wannę lub prysznic i umywalkę jakimś środkiem i zostawiamy go na czas sprzątania
  3. To samo robimy z kranami i słuchawką prysznicową
  4. Wycieramy płytki szmatką z płynem uniwersalnym
  5. Wycieramy lustra
  6. Wycieramy kurze na szklanych półeczkach, przecierając jednocześnie kosmetyki, które są na wierzchu
  7. Sprzątamy w szafkach, układamy ręczniki wymieniając na czyste te, które wiszą do codziennego użytku
  8. Spłukujemy wannę, prysznic i umywalkę, wycieramy do sucha
  9. Wyrzucamy śmieci jeśli mamy kosz w łazience, wymieniamy worek, wyrzucamy kosmetyki, które przy porządkowaniu szafek zebrały się w zatrważającej ilości :)
  10. Uzupełniamy mydło i sprawdzamy czy nie kończą się kosmetyki codziennego użytku
  11. Odkurzamy podłogę
  12. Mopujemy podłogę
  13. Stawiamy odświeżacz do powietrza 
Kuchnia
  1. Zmywamy naczynia, garnki, które były nieumyte
  2. Jeśli mamy zmywarkę to nastawiamy ją
  3. Sprzątając od góry wycieramy okap, szafki na górze, półki
  4. Sprzątamy wewnątrz szafek, segregując zioła i przyprawy, sprawdzając ich terminy
  5. To samo robimy z lodówką
  6. Przecieramy szafki z zewnątrz
  7. Sprawdzamy czy piekarnik i mikrofalówka nie potrzebują gruntowniejszych porządków
  8. Wycieramy blaty
  9. Wyrzucamy śmieci
  10. Odkurzamy podłogę
  11. Mopujemy ją
Toaleta
  1. Zalewamy wc Domestosem lub jakimś innym mocnym środkiem, szczotkę wkładamy do toalety i zostawiamy ją tam na ok 20 min
  2. Idziemy wypić sobie kawę, usiąść, zadzwonić lub sprawdzić FB
  3. Wracamy i szorujemy wc szczotką wewnątrz
  4. Myjemy szczotkę i odstawiamy ją na miejsce, do wcześniej umytego pojemnika
  5. Myjemy deskę zaczynając od klapy
  6. Myjemy muszlę klozetowa, przecieramy ją do sucha
  7. Jeśli mamy w toalecie umywalkę to myjemy ją (oczywiście inną szmatką niż wc!!)
  8. Odkurzamy
  9. Wieszamy nowy zapach, sprawdzamy papier toaletowy, wymieniamy ręcznik na czysty, uzupełniamy mydło
  10. Mopujemy podłogę
Oczywiście to wszystko podałam w skrócie i dotyczy mieszkań, których nie potrzeba odgruzowywać.
Zakładam , że w naszych mieszkaniach jest po prostu codzienny bałagan, a nie wyglądają tak jak w zagranicznych programach o sprzątaniu :)
Każdy z nas ma inne mieszkanie, jeden ma tony książek a inny kolekcjonuje pastelową porcelanę, czy puszki z herbatami. Wiadomo im więcej mamy rzeczy, tym więcej trzeba sprzątać, bo osadza się na nich kurz. Dodatkowo jeśli dzielimy mieszkanie z jakimś pupilkiem to wiosną musimy zmagać się z toną wypadającej sierści. A jeśli jesteśmy rodzicami małych dzieci to.....to już inna bajka :)

Pamiętajcie jedno - nasze mieszkania nie muszą wyglądać jak muzeum, ale powinny być czyste. Przyjemniej jest usiąść po pracy z kawą, poczytać książkę. Nasze mieszkania świadczą o nas, o tym jakimi jesteśmy gospodarzami. Wkurzają mnie te wszystkie demoty, które mówią, że porządek w domu mają ludzie nudni, a bałagan mają ludzie mądrzy, rozrywkowi. Otóż NIE! Bałagan w domu mają tylko ludzie LENIWI. I nikt mi nie wmówi, że bałagan jest twórczy. Owszem jest, ale dla bakterii i chorób :)
Jeśli nie masz czasu, bo pracujesz 24 godziny na dobę, to poproś kogoś o pomoc. W Twojej okolicy na pewno jest wiele bezrobotnych kobiet, które pomogą Ci w porządkach za niewielkie pieniądze. 









Moja przyjaciółka - Suszarka kondensacyjna FAKTY I MITY

Gdy jest lato jest wszystko w porządku, pranie suszymy na balkonach, tarasach, w ogrodzie. Zimą pojawia się problem i rozstawiamy wstrętne, metalowe suszarki w pokojach, sypialniach czy garderobach. Wieszamy plątaninę sznurków w łazienkach.  Jeśli mamy małe mieszkanie to nasze pranie przejmuje zapachy gotowanych i smażonych potraw, dodatkowo w mieszkaniu czuć zapach wilgoci. No i te wiszące gacie, nie są ładnym widokiem, nawet jeśli powiesimy je w łazience. Po powrocie z wyjazdów, ferii, weekendów w łazience piętrzy się stos prania, czekającego na swoją kolej. Tak jest u nas, a gdzie indziej?




Vizir przyjacielem każdej Pani Domu

Uwielbiam prać i prasować. Uwielbiam jak moje pranie pięknie pachnie i jest czyściutkie. Jak wiecie już od dawna stosuję kapsułki do prania, bo proszki bardzo niszczyły pralkę i źle wypłukiwały się z ubrań.
Spróbowałam już chyba większości kapsułek dostępnych na rynku i mam swoich faworytów, choć często kupuję produkty zagraniczne.

Dzięki portalowi Everydayme.pl zostałam ambasadorką kapsułek VIZIR. Już kilka razy na ich stronie zamawiałam różne próbki do testowania, a tym razem otrzymałam pełen zestaw do testów dla siebie i do rozdania moim znajomym.


Wiosenne porządki

Pewnie nie raz zastanawialiście się, co kryje się pod pojęciem WIOSENNE PORZĄDKI.
Jedni uważają, że wystarczy umyć okna i zawiesić czyste firanki, inni rzucają się w wir i sprzątają wszystko.
Co musimy sprzątnąć,by wiosenne porządki uznać za zaliczone? Na początek zróbcie sobie listę co trzeba zrobić w każdym pomieszczeniu.

Listę tą możecie również wykorzystać przy okazji świątecznych porządków

  • Szafy - schowaj zimowe rzeczy, wyjmij lżejsze (wiosna-lato). To samo tyczy się butów. Zimą robimy na odwrót.
  • Okna - zdejmij, upierz zasłony i firanki, umyj okna i parapety. Nie zapomnij o karniszach. Tu kilka porad, jak prać firany
  • Mroczne kąty - poodsuwaj kanapy i odkurz za nimi, zrób to też pod regałami i tam, gdzie tylko dosięgniesz, a nie robisz tego podczas zwykłego sprzątania,  np: na ścianach i sufitach. Na pewno znajdziesz niejedną pajęczynę.
  • Oświetlenie - wyczyść klosze i oprawy. Sprawdź, czy nie potrzeba wymienić żarówek.
  • Ściany - pewnie w każdym pokoju znajdzie się jakaś ściana do wyczyszczenia, najczęściej brud widać przy włącznikach światła, zwłaszcza gdy posiadamy dzieci ( tu polecam chusteczki W5!)
  • Meble - powycieraj bibeloty, uporządkuj książki.
  • Kanapy - wypierz wszystkie kapy i ozdobne poduchy, wyczyść tapicerkę.
  • Podłogi - wytrzep, odkurz lub upierz dywany. Umyj dokładnie podłogi. Zanim odkurzysz, pamiętaj o opróżnieniu odkurzacza i wymianie worka.
  • Sprzęty elektroniczne - odkurz, wytrzyj szmatką elektrostatyczną.
  • Lustra - umyj wszystkie, pamiętaj też o szklanych drzwiach.

Dodatkowo w kuchni:
Dodatkowo na tarasie lub balkonie:
  • Kwiaty doniczkowe - przesadź te, które już powyrastały z doniczek. W pozostałych doniczkach spulchnij ziemię i dodaj niewielką ilość nowej ziemi. Zastanów się, czy może warto zrobić mały zielnik i posiać zioła?
  • Meble - umyj meble z tarasu lub balkonu. Możesz je już ustawić, by być gotową na wiosenne picie kawki w promieniach słońca.
  • Dekoracje - wyrzuć zniszczone, wyczyść te, które zostają, ewentualnie dokup nowe. Lampiony, wazony, dywaniki - kup, co lubisz.
Oczywiście każdy dom lub mieszkanie jest inne. Jedni mają więcej pracy w ogrodzie,a inni w kuchni, czy pokojach. Nie da się zrobić listy idealnej dla każdej Pani domu, ale mam nadzieję, że choć troszkę rozjaśniłam Wam, co zaliczamy do wiosennych porządków. Radzę brać się do pracy, bo święta za pasem. 
Słonko, które coraz częściej zagląda nam w okna, pięknie pokazuje ile po zimie nagromadziło się w domu kurzu i jak brudne mamy okna. Powodzenia!

Po komentarzu blogerki Panny Mysi, pozwolę sobie jeszcze na jedno:

Pamiętajcie, nic na siłę. Nie starajmy się zrobić wszystkich porządków jednego dnia, bo nie dożyjemy do drugiego. Rozłóżmy pracę na kilka dni, a nawet tygodni. A co najważniejsze - zwerbujmy do porządków rodzinę. Niech dzieciaki sprzątają swoje zabawki, niech mąż zajmie się oknami i odkurzaniem. Wszystkie ręce na pokład! 




Doskonałe pomysły- chusteczki do suszarki.

W Polsce jeszcze mało kobiet posiada w domu kondensacyjną suszarkę do prania, mimo iż na całym zachodzie, są one niezbędnym sprzętem gospodarstwa domowego tak jak zmywarka, czy kuchenka mikrofalowa. Na szczęście na chusteczki do suszarki każda z nas może sobie pozwolić.

Normalnie chusteczki zapachowe wrzucamy do suszarki kondensacyjnej ,by nasze pranie ładnie pachniało i nie elektryzowało się. Ja podpowiem Wam do czego one mogą się jeszcze przydać.




  1. Do szafy- wkładamy chusteczkę między ubrania, między pościel lub po prostu do szuflad. Wszystko długi czas będzie pachniało, dodatkowo nie zalęgną się mole, które nie znoszą takiego mocnego zapachu.
  2. Do odkurzacza- wystarczy włożyć chusteczkę tam gdzie jest filtr hepa, by podczas odkurzania w naszym mieszkaniu unosił się piękny zapach.
  3. Do butów- zwłaszcza gdy chowamy zimowe buty do szafy na cały letni sezon. Polecam też wkładać po jednej chusteczce do obuwia sportowego, którego używamy do ćwiczeń.
  4. Do kaloryferów - to super pomysł, gdy grzeją nasze kaloryfery. Trzeba umieścić gdziekolwiek za kaloryferem jeden arkusz, by ciepło od kaloryfera uwalniało zapach z chusteczki.
  5. Do usuwania śladów od dezodorantu- gdy podczas zakładania ciemnej bluzki lub sukienki, ubrudzimy ją dezodorantem w sztyfcie, wystarczy taką chusteczką przetrzeć materiał. Ślad znika od razu.
  6. Do usuwania sierści- chusteczką zbieramy sierść z materiałów, obić i tapicerki. Zbiera wyśmienicie.
  7. Do wycierania kurzu- możemy przetrzeć nasze meble taką chusteczką. Dobrze zbierze kurz i  jeszcze pozostawi przyjemny zapach. Dodatkowo świetnie sprawdza się przy czyszczeniu żaluzji, ekranu komputera lub telewizora.
  8. Do walizek- a tak naprawdę do wszystkiego, co zamykamy na dłuższy czas i wstawiamy do szaf, czy do piwnicy. Nie zaskoczy nas potem nieprzyjemny zapach, gdy po roku znowu otworzymy walizkę.
  9. Do łazienki- zapachową chusteczką wytrzemy lustro, krany, umywalkę.
  10. Do samochodu- do przetarcia całego kokpitu, a gdy schowamy ją w kieszeni siedzenia, dodatkowo będzie służyła jako odświeżacz powietrza. 
  11. Do odstraszania owadów- świetny sposób na wycieczkę do lasu, czy na działkę. Musimy przełożyć taką chustkę przez szlufkę ,by spokojnie cieszyć się przyrodą. Wszelkie meszki, komary, pszczoły, czy mrówki, będą uciekać gdzie pieprz rośnie!
  12. Do elektryzującej się odzieży- kiedy na przykład elektryzuje się nam spódnica i przykleja do rajstop, musimy tylko przetrzeć rajstopy i już po kłopocie.


Na rynku najwięcej jest chusteczek z importu, duży wybór znajdziecie na allegro, czasem pojawiają się w Lidlu podczas Akcji Błysk. Lenor, Bounce, Downy, Breezy to marki najczęściej kupowane za granicą.
Ja obecnie używam Bounce i bardzo sobie chwalę.




Akcja Błysk w Lidlu

Przypominamy wszystkim, że od wczoraj (16.09) w Lidlu jest Akcja Błysk. Nie zapomnijcie kupić pianki do czyszczenia piekarnika ( 7,99 ), chloru w sprayu ( 5,99 ), środków do czyszczenia zmywarki lub pralki ( 7,70 za dwie sztuki ) .
Produkty W5 to bardzo dobra jakość i atrakcyjna cena. Naprawdę warto!

Dodatkowo znajdziecie :
- odkamieniacz w tabletkach
- różnego rodzaju ściereczki i czyściki
- odplamiacze do dywanów i pre-wash do prania
- spray do impregnacji
- środek do wyrobów ze skóry
- pianki do mycia okien, wc i łazienki

i wiele innych przydatnych produktów.




Doskonała wiadomość! Akcja błysk w Lidlu!

W końcu, po wielu miesiącach oczekiwania i męczenia ekipy Lidl na facebooku - jest! Akcja błysk -  już 17 września w sklepach Lidl w całej Polsce! Zachęcamy Was do odwiedzenia Lidla i zaopatrzenia się w kilka niezbędnych artykułów. Na niektóre warto zrobić zapasy, ponieważ następna akcja błysk będzie pewnie za kilka miesięcy.

Zaczynamy!

1. Power Cleaner - cena 4,44 zł
Normalnie bywa w standardowej ofercie, ale uwaga teraz ma cenę promocyjną. Naszym zdaniem, niezbędny jest w łazience. Pięknie pachnie i rewelacyjnie usuwa zacieki, kamień i brud.

2. Środek do czyszczenia z chlorem - cena 5,99 zł
Rewelacyjny do wszystkiego, gdzie przydaje się chlor np. czyszczenie zlewu kuchennego, toalety, fug. My używamy go nawet do odplamiania białych rzeczy. Warto więc kupić 2 szt! pokochacie go tak jak my.


3. Spray do czyszczenia piekarnika - cena 6,99 zł
Pisałyśmy o nim w artykule o czyszczeniu piekarnika. Łatwy w użyciu, wydajny i naprawdę godny polecenia.





4. Chusteczki z chlorem do czyszczenia toalety - cena 2,99 zł
Przydają się w podróży lub w domu do błyskawicznego przetarcia deski sedesowej, bądź nawet nocniczka dziecięcego.W opakowaniu jest 15 chusteczek.


5. Proszek do pielęgnacji zmywarek- cena 7,99 zł
W pudełeczku znajdziecie 5 saszetek, wystaczy jedną włożyć do miejsca na tabletki, nastawić pustą zmywarkę na długi program i już - zmywarka lśni i  pachnie. Podczas tygodnia Akcja Błysk dostępny będzie również płyn do czyszczenia zmywarek 12,99 zł za dwie buteleczki.

6. Środek do czyszczenia pralki - cena 9,99 zł
Idealny do czyszczenia komory dozującej, uszczelek i całego wnętrza pralki.

Dodatkowo w ofercie znajdziecie różnego rodzaju odplamiacze do tkanin i dywanów, płyny do mycia, pasty czyszczące, odświeżacze do zmywarki, pianki do czyszczenia łazienki czy toalety oraz wiele innych ciekawych produktów. Pojawi się również lubiany przez wiele z Was płyn i proszek do prania Weiser Riese, ten który do tej pory można było kupić tylko z importu (na allegro lub w sklepach z niemiecką chemią)

Nie zapomnijcie! 17.09.2012 Lidl - Akcja Błysk.
Z tych zakupów będziecie bardzo zadowolone!

Pachnie u nas Ambi Pur!

Od prawie dwóch lat należymy do społeczności Streetcom. Co to jest marketing rekomendacji nie musimy Wam chyba przedstawiać, bo kto jak kto, ale każda kobieta wie, że najlepiej sprzedaje się to, o czym wszyscy mówią.  My nie dość, że mówimy o produktach, pokazujemy je Wam, to jeszcze testujemy je we własnych domach. Dzięki Streetcom, w tym miesiącu nasze mieszkania będą pachniały odświeżaczami Ambi Pur Freshelle.


Przyznajemy się szczerze, że od lat nie używałyśmy klasycznych odświeżaczy w sprayu i gdyby nie ta kampania, nawet byśmy nie wiedziały ile tracimy. Ile z nas ma w pamięci zapach morski czy sosnowy - męczące, mocne, zawsze podobne.
Ambi Pur nas bardzo zaskoczył. Wygodna w użyciu butelka, do wyboru 6 różnych zapachów - delikatne, zwiewne.... śmiałe i ciekawe połączenia pozwolą nawet najbardziej wybrednym znaleźć coś dla siebie.

  • Kwiaty i wiosna- słodki zapach wiosennego bukietu,
  • Lawenda i komfort - śródziemnomorska woń lawendowej łąki,
  • Konwalie i przebiśniegi - delikatny zapach wczesnej wiosny,
  • Sosna i śnieg - mroźna świeżość sosnowego lasu,
  • Ocean i wiatr - świeży, delikatny i leciutki zapach morskiej bryzy,
  • Cytrusy i poranek - woń dojrzałych pomarańczy i soczystych cytryn.
Odświeżacze Ambi Pur nie maskują nieprzyjemnych zapachów, lecz usuwają je pozostawiając w domu przyjemną woń.
Pamiętajcie! odświeżaczy używamy nie tylko wtedy kiedy mamy nieprzyjemny zapach w pokoju, kuchni, toalecie czy łazience, ale również wtedy kiedy chcemy stworzyć wyjątkową atmosferę wokół siebie. Niektóre z tych zapachów dodają energii, pobudzają, a inne uspokajają i odprężają. Sprawdźcie sami, który zapach będzie dla Was idealny!


Dla naszych czytelniczek mamy w prezencie 2 odświeżacze - morski lub kwiatowy. Wystarczy napisać z czym Wam się kojarzy zapach cytrusów. Odpowiedzi należy wysyłać na adres: doskonalapanidomu@wp.pl. Najciekawsze maile nagrodzimy!

Z przyjemnością informujemy, iż nasze najwierniejsze czytelniczki: Emilia P. z Sieradza i Małgorzata W. z Biłgoraju, otrzymują od nas te zapachy już dziś. Testujcie i cieszcie się z nami z pięknych zapachów Ambi Pur Freshelle!

Zapraszamy!

Myjemy płytki w łazience

Większość kobiet uwielbia swoje łazienki. Są one dla nas oazą ciszy i spokoju. Miejscem, w którym spędzamy sporo czasu i relaksujemy się. Chcemy, aby zawsze była czysta, lśniąca i pachnąca. To przecież takie nasze małe królestwo...
Dzisiaj powiemy Wam jak czyścić glazurę.



1. Każde porządki w łazience najlepiej wykonywać po kąpieli, kiedy w powietrzu unosi się jeszcze sporo pary od ciepłej wody. Wówczas brud zdecydowanie łatwiej się usuwa.
2. Jeśli nasza glazura nie jest jeszcze zniszczona i mocno zabrudzona, wystarczy umyć ją płynem i szmatką z mikrofibry (szmatka z mikrofibry nie zostawia zacieków, smug i "kłaczków"). Polecamy uniwersalny płyn czyszczący z Amwaya L.O.C. - bardzo wydajny i ładnie pachnie.
3. Do mycia płytek świetnie nadaje się również ciepła woda z octem w proporcji 3/1. Ocet zdezynfekuje i sprawi,że płytki będą lśniące. Najlepiej mieć zawsze taki specyfik pod ręką np. w starej butelce po płynie do mycia szyb.
4. Jeśli mamy amoniak możemy przygotować super środek do mycia glazury - pół szklanki amoniaku na 4 litry wody, ale kto teraz ma amoniak w domu?
5. Gdy kafelki w łazience nie wyglądają już zbyt dobrze, proponujemy przygotować pastę do czyszczenia i nakładać ją gąbką - wystarczy zmieszać sól emską z płynem do mycia naczyń. Niestety to wszystko musimy spłukać wodą.
6. W przypadku uporczywego zabrudzenia warto wyszorować kafelki pastą przyrządzoną z sody oczyszczonej i wybielacza. Tu radzimy wcześniej sprawdzić odporność płytek na działanie chloru.
7. Ciemne plamy na fugach (spoinach) spokojnie możemy wyszorować szczoteczką do zębów i proszkiem do pieczenia lub też sodą oczyszczoną.
8. Jeśli na fugach pojawił się grzyb, możemy użyć specjalnego preparatu do odgrzybiania, jednak bardzo dobre efekty przynosi również czyszczenie fug zmywaczem do paznokci - tu musimy być ostrożne i najwygodniej będzie użyć do tego "zabiegu" patyczków higienicznych.
9. Naszym leniuszkom polecamy płyn W5 Power Cleaner z Lidla, który usuwa brud, kamień i osady z mydła, a co najważniejsze - bardzo ładnie pachnie! cena 5,99 zł. Płynem tym wyczyścimy wszystko od kranów, wanny, umywalki, po płytki i szyby z kabiny prysznicowej. To nasz faworyt!
10. Jeśli chcemy by nasze płytki pozostały jak najdłużej czyste, po każdej kąpieli należy je wytrzeć (w okolicach wanny, prysznica, umywalki) suchą ściereczką z mikrofibry, a raz na jakiś czas przetrzyjmy je wodą z cytrynowym aromatem do ciast!

Doskonały produkt- ściereczka z mikrofibry

Każda z Was zapewne słyszała o tej magicznej ściereczce, tylko dlaczego tak niewiele z Was jej używa?
Mikrofibra to takie bardzo cienkie włókno, wiele razy cieńsze od włosa czy włókien jedwabiu, wyprodukowane przy użyciu prawie kosmicznych technologii. Ściereczki z mikrofibry są bardzo dokładne, usuwają brud, kurz i tłuszcz bardziej efektywnie niż zwykłe ściereczki. Idealnie nadają się do polerowania gładkich powierzchni takich jak lustra, szyby, naczynia szklane, płyty indukcyjne itp., bowiem nie zostawiają kłaczków, włosków i pyłków. Są miękkie i delikatne, dobrze wchłaniają wodę. Możemy ich używać zarówno na mokro jak i na sucho, a co najważniejsze - NIE MUSIMY UŻYWAĆ DO NICH DETERGENTÓW! Po użyciu takiej ściereczki wystarczy ją tylko wypłukać i wysuszyć. Jeśli jednak wymaga ona uprania,  to zróbmy to w pralce w temp. 60-90 stopni (w zależności od stopnia zabrudzenia). Pamiętajcie tylko, aby nie dodawać płynu do płukania!
My w sklepach znalazłyśmy kilka rodzajów ściereczek z mikrowłókna, oto i one:
  • do mycia szyb i luster,
  • do polerowania szkła,
  • do armatury łazienkowej,
  • do sprzętu RTV,
  • do naczyń,
  • do podłogi,
  • do teflonu,
  • uniwersalne.


Myjemy pralkę.

Nie ważne czy nasza pralka ma 3 lata, 5, czy 15. Musimy o nią dbać, bo jeśli nie to grozi nam zalanie łazienki lub ogromny smrodek i zapuszczone, zatęchłe i zszarzałe pranie. Najczęstszym problemem jest osadzanie się kamienia na grzałce, ale tu nie będę się mądrzyła, gdyż reklamy Calgonu mówią same za siebie. Należy go używać i już. Jeśli wolimy bardziej oszczędną wersję, można kupić tabletki do odkamieniania pralki W5 (51 tabletek za ok 11 zł oczywiście w Lidlu)
Teraz podam kilka SPRAWDZONYCH przeze mnie rad dotyczących mycia pralki:


1. Przynajmniej raz w miesiącu wlewamy do pralki szklankę octu i nastawiamy puste pranie na ok. 1 godzinę - najlepiej jakiś program z wysoką temperaturą pow. 60 stopni. Ocet odświeży ją, zdezynfekuje i wypłucze nagromadzone resztki proszku. Jeśli pralka jest bardzo brudna, napełnijcie ją gorącą wodą, 8 litrami octu i nastawcie na ok. 10-15 minut. Po tej operacji należy ją wyłączyć i pozostawić na noc, a rano wypuścić wodę i nastawić pustą pralkę (bez detergentów) na pełen cykl.
2. Jeśli pralka śmierdzi, można wlać do arieletki (małego pojemniczka na płyny, wkładanego do bębna) kilka kropel domestosa i nastawić na pełne pranie. Jednak nie polecam tego robić częściej niż raz na rok, gdyż domestos jest bardzo silnym środkiem i może nam zniszczyć pralkę . Mimo wszystko ja to wypróbowałam i pozbyłam się przykrego zapachu, który powstał po tym jak ktoś zamknął drzwiczki od pralki na kilka dni podczas mojej nieobecności.
3. Kołnierz należy wyczyścić szmatką nasączoną w occie lub w środku do mycia pralek np. Dr.Beckmanna (cena 14,90 zł) .
4. Jeśli mamy możliwość wyjęcia szufladki na płyny, możemy ją umyć w zmywarce do naczyń lub po prostu wyszorować jakimś mocnym detergentem.
5. Radzę używać częściej płynów do prania - nie będziemy mieli problemu z osadzaniem się proszku i powstawaniem szlamu w niedostępnych miejscach. Natomiast jeśli lubimy proszki to wsypujmy je bezpośrednio do bębna (jeśli nie mamy prania wstępnego). Pamiętajmy również zasadę, że więcej nie znaczy lepiej - nie używajmy proszku, czy płynu w większych ilościach niż to podaje producent na opakowaniu.
6. Filtr czyścimy przynajmniej raz na dwa miesiące.
7. W przypadku gdy zauważymy jakieś ślady grzyba, możemy spróbować usunąć go patyczkiem kosmetycznym nasączonym w zmywaczu do paznokci. Jeśli w dalszym ciągu grzyb pozostaje na kołnierzu, to radzę kupić nowy kołnierz i wymienić go. Obecnie producenci pralek liczą, że będziemy częściej wymieniać pralki na nowe, niż bawić się w ich regenerację czy też naprawy.
8. Najważniejsza sprawa - po każdym praniu zostawiamy otwartą pralkę i wysuniętą szufladkę tak by wyschła, zwłaszcza na noc.
9. Polecam założyć filtr do wody - w necie można go kupić za ok 23 zł.