Pokazywanie postów oznaczonych etykietą okna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą okna. Pokaż wszystkie posty

Dziś w Lidlu Akcja Błysk

Czas na wiosenne porządki i nie ma na co czekać, więc biegnijcie dziś do Lidla, bo Akcja Błysk pojawia się raz na kilka miesięcy. Dziś warto zaopatrzyć się i zrobić porządne zapasy środków czystości i środków piorących.

Jak za każdym razem proponuję Wam zakup:

- chlor w sprayu 5,99
- pianka do mycia szyb 5,55
- pianka do mycia łazienki 5,55
- pianka do czyszczenia piekarnika 7,99
- płyn do czyszczenia pralek lub zmywarek 8,99

Dziś muszę jeszcze dodać jeden produkt - Środek przeciw tłuszczowi - po prostu rewelacja! Idealny do czyszczenia okapów, kuchenek gazowych i rusztów, a nawet grilla. Sprawdziłam i jeszcze nie mogę uwierzyć, że wyczyściłam ruszt bez szorowania.

Dodatkowo wszystkie środki piorące marki Formil są 20% tańsze i tu polecam:

- tabletki do prania (do białego lub koloru) 11,99 (36 tabletek)
- płyn do prania (różne rodzaje) od 8,79 za 1,5 l (starcza na 41 prań)

Ofertę Lidla znajdziecie tu Akcja Błysk









Myjemy okna.

Większość z nas myje okna dwa razy w roku - przed świętami, potem tylko przeciera same szyby.
Jednak częstotliwość mycia zostawiamy Wam, gdyż to zależy od wielu czynników: pogody, miejsca zamieszkania i własnych upodobań.
Zbliżają się Święta Wielkanocne, czas wiosennych porządków i mimo groźnie wyglądającej pogody na zewnątrz, wiele z nas właśnie dziś zabierze się za mycie okien.



Na początek niezbędnik :

1. Środek do mycia szyb.
Oczywiście możemy wykonać swój ekologiczny w domu - szklanka amoniaku na 3 szklanki wody lub
2 łyżki mąki ziemniaczanej, pół szklanki amoniaku, pół szklanki octu, 4 litry ciepłej wody.
Niestety z braku czasu większość z nas wybiera gotowe produkty. My sprawdziłyśmy wiele dostępnych na rynku i najlepszą wersją wg. nas jest pianka L.O.C firmy Amway - koszt ok 30 zł.
Z płynów spokojnie możemy polecić W5 z Lidla koszt ok 6 zł.

2. Ręczniki papierowe 
Wiele portali i poradników poleca wycieranie szyb zużytymi gazetami. Niestety w dobie internetu, tabletów i innych cudeniek techniki, mamy w domu co raz mniej papierowych gazet. 
W związku z tym do wycierania szyb użyjmy ręczników. Tu oczywiście też nie wszystkie są do tego odpowiednie, dlatego, że nie mogą zostawiać pyłków i kłaczków. Najlepiej polecamy zakupić gruby i porządny ręcznik np. Alouette z Rossmana  lub Quinn z Biedronki. 

3. Ściereczka z mikrofibry
Najważniejsze, aby wybrać ściereczkę specjalnie przeznaczoną do szyb, tylko taka zapewni nam czyste okno bez smug.
4. Wiaderko lub miseczka z wodą i płynem do mycia (może być do naczyń).
5. Ściągaczka do wody - może być dwustronna z gąbką lub jednostronna gumowa . Nasz wybór to ściągaczka z Tchibo za ok 35 zł.


Pamiętajcie aby nie myć okien w bardzo słoneczny dzień, ponieważ słońce będzie przyspieszało wysychanie płynu i powstawanie smug. Myjemy je najlepiej rano lub wczesnym wieczorem.

  1. Myjemy framugę - w zależności od stopnia zabrudzenia używamy szczotki, gąbki lub po prostu szmatki. Przede wszystkim myjemy wodą z np. płynem do mycia, a następnie wycieramy do sucha. Jeśli mamy bardzo zniszczone plastikowe ramy, możemy kupić specjalny środek np. W5 z Lidla do czyszczenia plastiku lub użyć Cifu. Przy okazji możemy wyszorować brudne parapety.
  2. Myjemy szybę - pierwszy raz myjemy wodą z płynem do mycia naczyń. W ten sposób usuwamy tłuszcz, osad z dymu papierosowego, brud od deszczu i inne. Pamiętajmy, że myjemy zawsze z góry na dół. Po umyciu szyb używamy ściągaczki  i usuwamy wodę.
  3. Właściwe mycie szyby- jeśli okna nie są stare i zniszczone możemy je umyć samą szmatką z mikrofibry do mycia szyb - wystarczy zwilżyć ją wodą, dobrze wycisnąć. My jednak używamy pianki LOC i wycieramy wszystko ręcznikiem papierowym. Jeśli szyba nie jest idealnie błyszcząca to możemy  przetrzeć na sucho ściereczką z mikrofibry, która zbierze pozostałe pyłki i kłaczki od ręcznika i usunie ewentualne smugi. 
  4. Parapety - na koniec zostaje nam tylko przetarcie do sucha umytych na początku parapetów. Teraz pora powiesić czyste firanki i delektować się światłem wpadającym przez czyste okna. Powodzenia!






Pierzemy firanki

Piękny weekend za nami. Coraz częściej słonko zagląda do naszych domów. Nadchodzi pora na umycie zakurzonych po długiej zimie okien i upranie firanek. Zacznę od firan, jeśli mamy na zmianę, to warto czyste odświeżyć i powiesić wilgotne, natomiast te brudne po zimowym okresie najszybciej namoczyć. Na firankach zbierają się tony kurzu, roztoczy, tłuszczu od smażenia, dymu papierosowego i wielu wielu innych rzeczy.
Oto czynności jakie powinnyśmy wykonać, aby nasze firanki były czyste, białe i pachnące.

1. Składamy brudną firankę w kostkę i namaczamy ją w wannie lub dużej misce w ciepłej wodzie. Do wody możemy nasypać płatków mydlanych lub po prostu wlać płyn do mycia naczyń. Lekko ugniatamy i zostawiamy na kilka godzin, jeśli firanka jest bardzo brudna, wymieniamy wodę i powtarzamy czynność co najmniej dwa razy, przy drugim razie zamiast płatków czy płynu do naczyń, do wody dodajemy proszek do prania białych tkanin i 1 opakowanie sody oczyszczonej, lekko ugniatamy i zostawiamy na dłuższy czas, a najlepiej na noc. Następnego dnia płuczemy firanki, dwa razy w zupełności wystarczy, potem wkładamy firankę do pralki.
2. Większość naszych firan nadaje się do prania w pralce, dlatego też możemy nastawić na program delikatne pranie (ok. 30 stopni na ok. pół godzinki), wsypujemy specjalny proszek do prania firan np. Sofin, Biały Jeleń, ja osobiście wybrałam Dato w niemieckiej wersji (kupiłam na allegro).
3. Jeśli nie mamy proszku do prania firan, możemy użyć zwykłego proszku do białego. Wsypujemy go jednak dużo mniej, niż do zwykłego prania. Polecam dodać do proszku łyżeczkę sody oczyszczonej.
4. Bardzo dobrze upiorą się firanki w soli, która zawiera wybielacz optyczny. Godna polecenia jest sól do prania firan firmy Global - 5,10 zł za opakowanie 400 g lub  Dr Beckmann (saszetka na dwa prania, można również dodawać do proszku) cena ok. 5 zł. Jeśli decydujemy się na pranie w soli, zabrudzenia schodzą już przy 30 stopniach i nie wymagają wcześniejszego namaczania.
5. Pamiętajmy, że firanki nie lubią wirowania, zwłaszcza te delikatne.
6. Na koniec możemy dodać płyn do płukania tkanin, będą pięknie pachniały.
7. Firanki najczęściej wieszamy mokre, z tego względu, że przeważnie prostują pod własnym ciężarem.
8. Jeśli jednak nasze firanki wymagają prasowania, najlepiej zrobić to gdy są jeszcze wilgotne. Prasujemy wzdłuż nitki tak, aby nie powyciągać materiału.