Nie będę Julią wierną na balkonie...

Własny ogród jest marzeniem wielu z nas. Mieszkając w blokowiskach mamy dostęp najczęściej do balkonów lub tarasów. Zasłonięci deskami, płotami i innymi trzcinowymi odstraszaczami sąsiadów, próbujemy stworzyć swój mały azyl, mając nadzieję, że kiedyś będziemy miały swoje kilka arów ziemi.

Mam przyjemność być w posiadaniu 38 metrów tarasu. Wszyscy myślą, że siadam codziennie rano na leżaku i piję kawusię, że wieczorami grillujemy z mężem, a moje córki mają tam domek i trampolinę. Nic z tych rzeczy. To dla mnie 38 zmarnowanych metrów bez pomysłu. Codziennie siedzę w poszukiwaniu inspiracji i natchnienia, a taras świeci pustkami, doniczkami bez kwiatków i wyblakniętym parasolem. Chyba już czas ruszyć do Ikea i zaopatrzyć się w kilka niezbędnych rzeczy. Macie jakieś pomysły na taką przestrzeń? Korzystacie z pomocy fachowców? Dajcie namiary na jakieś fajne blogi i stronki. Dziś spam o tarasach mile widziany. Póki co rozsiądźcie się wygodnie z lampką wina lub kubkiem herbaty. Zapraszam do podglądania z cichą nadzieją, że mój niedługo też będzie równie uroczy :)

www.interiordesign2014.com

www.indulgy.com


www.pinterest.com

www.pinterest.com

www.pinterest.com

www.pinterest.com

www.pinterest.com

www.pinterest.com

www.pinterest.com

www.pinterest.com

www.pinterest.com

www.pinterest.com

www.pinterest.com

www.pinterest.com





16 komentarzy:

  1. Moniko jestem pewna, że Twój taras będzie równie piękny jak te wszystkie inspiracje :))
    Masz wspaniałe pole do popisu, taki ogromny metraż to prawdziwe marzenie :) Jeśli mogę coś zasugerować, to bardzo namawiam do podzielenia tarasu na strefy . Jedną z nich jako część jadalną, gdzie można zjeść obiadek, urządzić ogrodowe przyjęcie, czy grilla, a drugą część typowo wypoczynkową, z jakąś kanapą, leżankami, czy szeroką ławą , na której można się wygodnie wyłożyć :)
    Super czas przed Tobą, takie planowanie, zakupy, komponowanie to coś wspaniałego :))
    Kochana dziękuję za cieplutki post, który napisałaś pod moim wiankowym candy.... nawet nie wiesz ile mi sprawił radości. Bardzo dziękuję Ci za takie miłe , serdeczne słowa <3
    Pozdrawiam serdecznie i przesyłam uściski, Agness<3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja i moja rodzicielka cieszymy się, że w ogóle mamy balkon. Może 2m2, ale jakie ukochane!
    Zazdroszczę możliwości. Jaki macie widok? Można poustawiać tam rośliny i zrobić sobie tajemniczy ogród. ;)

    shariankoweleben.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widok jest tragiczny, bo mam zaraz następny budynek (2 piętrowy) ale mam wysokie ogrodzenie, więc da się przeżyć. Choć nie powiem, że chętnie bym sąsiadów przeniosła troszkę dalej jak by się dało ;) Muszę pomyśleć o takich roślinach, których nie trzeba chować na zimę do mieszkania, bo po prostu nie mam tyle miejsca. Jedynie dwa drzewka oleandra wystawiam latem na taras a zimą mieszkają w kuchni. Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Ja mam mały balkon, ale właśnie się za niego zabieram ;)
    I ty też powinnaś bo tski wielki taras to powód do radości idumy ;)
    _____________
    Pozdrawiam
    MARCELKA FASHION and LIFESTYLE BLOG
    ♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, nie powinnam marnować jego możliwości. Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Ja mam o wiele mniejsze pole do popisu (8m), ale też się za nie zabrać nie mogę:( Mam nadzieję, że za jakiś czas obie się będziemy mogły pochwalić przyjaznym (ze)wnętrzem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trzymam kciuki za Twój balkon i jakąś dobrą wenę :)

      Usuń
  5. Przepięknie wyglądają te inspiracje. Aż się chce posiedzieć na takim balkonie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczekam aż skończą się ogrodnicy i zimna Zośka ;) bo teraz to łeb urywa :)

      Usuń
  6. Ja mam dość mały balkon, ale jak na moje mieszkanie spory. Ma około 6m2, o trójkątnym kształcie. Zrobiłam zabudowę, więc przez niemal pół roku mam taras. Staram się nie robić graciarni, tylko w miarę możliwości miły kącik. Mam więc stolik rattanowy i dwa fotele. Na nich miękkie poduchy w kolorze kawy z mlekiem. Mam drapak dla kota a poza tym - tu niestety - ławkę do ćwiczeń. Planuję zakup sztucznego drzewka i parawanu na wymiar, który zakryje ławkę. Miałam też dywanik, ale wilgotniał, więc zostawiłam gołe płytki.

    Inspiracje są cudowne, szczególnie podobają mi się kwiaty, lecz ja nie nadaję się do hodowania innych, niż storczyki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A przy okazji mam pytanie - jaką masz wtyczkę do Insta?

      Usuń
    2. Też hoduję storczyki, ale rosną mi tylko w sypialni. Jakoś upodobały sobie to miejsce i kwitną średnio dwa razy w roku, niektóre już od 7 lat. Te wszystkie poduchy i dywaniki faktycznie na tarasie się nie sprawdzają, bo zaraz wszystko będzie mokre jak deszcz spadnie i ciągle trzeba znosić do mieszkania. Muszę pomyśleć o czymś uniwersalnym. A wtyczka to snapwidget.com

      Usuń
  7. Piękne inspiracje, ja szczególnie zauroczyłąm się kanapą w pasy czarno-białe z różowymi poduchami...Ale jak piszesz - taras musi być praktyczny, jeżeli nie ma zadaszenia to wszystkie gadżety są skazane na zniszczenie. Ja to też przerabiam - mam taras i mały ogródek, ale bez zadaszenia, stoją tam meble drewniane (z Ikea) zasłaniane codziennie praktyczną ale mało romantyczną niestety plandeką (też z Ikea:). Szukam sposobu na tani i nieinwazyjny dach, raczej jako ochrona przed deszczem niż słońcem:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne inspiracje, ja szczególnie zauroczyłąm się kanapą w pasy czarno-białe z różowymi poduchami...Ale jak piszesz - taras musi być praktyczny, jeżeli nie ma zadaszenia to wszystkie gadżety są skazane na zniszczenie. Ja to też przerabiam - mam taras i mały ogródek, ale bez zadaszenia, stoją tam meble drewniane (z Ikea) zasłaniane codziennie praktyczną ale mało romantyczną niestety plandeką (też z Ikea:). Szukam sposobu na tani i nieinwazyjny dach, raczej jako ochrona przed deszczem niż słońcem:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj tak skąd ja to znam...Ja również mam taras ale mniejszy bo jakieś 20 metrów ma i niestety nie mam czasu nawet aby sobie na nim wygodnie usiąść. Poza tym mam niezbyt duże mieszkanko a balkonowe inspiracje są super ale jak przyjdzie później te wszystkie poduchy gdzieś schować czy nawet przez cala zimę... No i nie mam zadaszonego balkonu więc za każdym razem gdy tylko będzie padał deszcz trzeba wszystko chować żeby poduszki nie zgniły.... Niestety ale takie inspiracje to chyba tylko na potrzeby zdjęcia były zrobione albo w jakimś kraju gdzie jest tylko słonecznie a deszcz pada sporadycznie. Niemniej zawsze podziwiam te zdjęcia :)
    Pozdrawiam i zapraszam również do siebie: www.homemade-stories.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń

"Wszystkie prawa zastrzeżone. Zabrania się kopiowania i wykorzystywania tekstów zawartych na tej stronie bez wiedzy i zgody autora. Wszelkie teksty, jeśli nie zaznaczono inaczej są własnością intelektualną autora strony"