Doskonała poleca - kapsułki do prania Surf


Pewnie zdążyłyście zauważyć nowy produkt do prania, który pojawił się w sklepach. Skuszona dobrą ceną w Auchan ( 24 zł za 45 kapsułek!) postanowiłam go kupić i wypróbować.

Surf znany jest w Europie już dosyć długo. U nas pojawił się niedawno i coś czuję, że szybko podbije serca wszystkich pań. Moje już podbił :) Na samym początku urzekło mnie opakowanie, piękne i kolorowe, przyciągające wzrok. Duży wybór produktów tej marki jest dodatkowym atutem. Na naszym rynku robiło się już troszkę nudno i mam nadzieję, że taka konkurencja zrobi niewielkie zamieszanie i wszystkim wyjdzie na dobre, bo ostatnio żadna marka nie wyróżniała się niczym szczególnym.

Produkty do prania Surf możecie kupić w kilku kategoriach - proszek, płyn do prania i kapsułki. Dodatkowo każda z tych kategorii podzielona jest na rodzaj, czyli znajdziemy produkty do prania białego i koloru. Proszek i płyn dostępny jest w trzech zapachach (tropikalna lilia i ylang ylang, irys i wiosenna róża, biała orchidea i jaśmin), a kapsułki w dwóch (biała orchidea i jaśmin oraz tropikalna lilia i ylang ylang)

 

 zdjęcia pochodzą ze strony przetestujsurf.pl


Ponieważ kupiłam tylko kapsułki Surf White, to o innych w tej chwili nie jestem w stanie nic powiedzieć, ale jestem pewna, że są równie dobre.
Kapsułki do białego zaskoczyły mnie już po pierwszym praniu, gdy mój mąż zakładając sportowe skarpety przed meczem zapytał : W czym Ty je prałaś? zobacz jakie są białe! 
Faktycznie, wszystkie białe rzeczy już po pierwszym praniu wyglądają dużo bielej niż zwykle. Dodatkowym atutem, dla którego polecam Wam te kapsułki jest to, że dobrze dopierają! Moje dzieciaki non stop biegają w skarpetach po mieszkaniu i Surf świetnie sobie radzi z takimi zabrudzeniami. Czego chcieć więcej? Oczywiście jeszcze dobrać swój ulubiony zapach i cieszyć się czystym i pachnącym praniem.



Jeśli tak jak ja znajdziecie dobrą cenę na ten produkt, to kupcie i przekonajcie się na własnym praniu :) Ja jeszcze poluję na kapsułki do koloru, no i może na żel się skuszę. A Wy znacie? pierzecie w tych produktach?

Oczywiście wpis nie jest sponsorowany :)



11 komentarzy:

  1. To będę na nie polować i zobaczymy czy poradzą sobie ze skarpetami dzieci po wyjściu z piaskownicy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poradzą sobie! Moja dziś zakopała się w piaskownicy po szyję!! dobrze, że na leżąco a nie w pionie, ale tak czy siak piachu będzie masa na podłodze, a matka będzie miała tonę prania :(

      Usuń
  2. Ooo nie zwróciłam na tą firmę uwagi..sprawdze bo akurat kończy mi się żel do prania Persil i jeśli chodzi o dziecięce ubrania jestem bardzo zadowolona zwłaszcza spranie trawy :-P jeśli z tym sobie poradzi to jestem sprzedana:-P

    OdpowiedzUsuń
  3. o!
    do tej pory ograniczalam sie do produktow vizira i ariela ale skoro polecasz to chyba wyprobuje surf - zblizaja sie wakacje zobaczymy czy poradzi sobie z brudami czyhajacymi... wszedzie :D
    niezla cene udalo ci sie upolowac bo ja do tej pory znalazlam tylko za 27zl/45kaps tutaj http://www.clineo.pl/dom/pranie/surf/ ale chyba sie skusze ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja piorę w płynie Persil colour & mighty 60 prań butelka 2,1 litra. Ostatnio za 3 butelki zapłaciłem w sumie 16 funtów (80 zł). Bardzo dobry produkt. Polecam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Persil lubię tylko lawendowy, inne mi nie pasują. Pozdrawiam,

      Usuń
  5. Kupiłam płyn do kolorowych i nie ma żadnych rewelacji jak piszą , może skusze się na płyn do białego. Ale jeszcze nie wiem bo zawiodłam się na płynie do kolorowego prania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wszystko zależy od tego jakie mamy oczekiwania, wodę, pralkę, zabrudzenia itp itd. Tak naprawdę nie znam produktu do prania, który w 100% odpowiada moim oczekiwaniom i jest na tyle cudowny jak w reklamie. Płynu do koloru miałam tylko próbkę, więc trudno mi ocenić jego działanie. Mogę tylko powiedzieć, że ma ładny zapach i niską cenę.

      Usuń
  6. Tego wariantu - czyli Surf White, nie miałam okazji jeszcze wypróbować.Jednak mając doswiadczenie z kapsułkami Surf Color wierze, ze i tu bym sie nie zawiodła.Twoja opinia dodatkowo mnie utwierdziła w przekonaniu.Dzieki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie miałam Surf Color, ale wgrałam go właśnie w konkursie i mam nadzieje, że szybko go przetestuję :)

      Usuń
  7. Jestem wierna Persilowi i Arielowi ale Surf od dawna kusił mnie opakowaniem. Tutaj w IE jest większy wybór zapachów Surf. Przetestowałam Surf sensations -golden blossom w płynie. Piękny zapach ale nie tak długotrwały jak perełki Lenora. Co do prania to bez rewelacji.

    OdpowiedzUsuń

"Wszystkie prawa zastrzeżone. Zabrania się kopiowania i wykorzystywania tekstów zawartych na tej stronie bez wiedzy i zgody autora. Wszelkie teksty, jeśli nie zaznaczono inaczej są własnością intelektualną autora strony"