Moje urodziny z 4 z przodu zbliżają się nieubłaganie. Jeszcze kilka dni i wkroczę w nowy etap w życiu. Podobno życie zaczyna się po 40 stce, a czy to prawda to przekonam się sama. Tak dużo już za mną, a tak wiele przede mną. Mam mnóstwo nowych marzeń i tych starych niespełnionych z wielu powodów. Ciągle jest coś ważniejszego, ciągle coś przeszkadza mi, ale też jednocześnie motywuje, by iść dalej mimo przeszkód. W tym roku chciałabym przeżyć coś wyjątkowego, coś dzięki czemu serce zatrzyma się na ułamek sekundy z wrażenia, albo wszystkie moje zmysły wywalą w kosmos. Co to ma być? Sama jeszcze nie wiem.
Wyznaczyłam sobie cele i punkt po punkcie zamierzam je spełniać. To będzie przełomowy czas i chcę dać z siebie wszystko. Jesteście ze mną?
CherryBerry shop i złote tatuaże
Nie od dziś wiadomo, że kobiety lubią zakupy, brylanty i blask :) Każda z nas gdzieś podświadomie chciałaby lśnić, zachwycać i kusić. Dziewczyny z CherryBerry Shop dają nam możliwość wyróżnienia się w tłumie i oferują nam najmodniejsze w tym sezonie złote tatuaże. Flash tatoo opanowały ciała gwiazd na całym świecie od Australii do USA. Te cudowne ozdoby nosimy zamiast biżuterii, mogą być uzupełnieniem wieczorowej kreacji lub dodatkiem do kostiumu kąpielowego. Zmywają się po ok 4-6 dniach. Chcecie błysnąć w tym sezonie? to koniecznie napiszcie do CherryBerry Shop, dziewczyny na pewno znajdą dla Was coś fajnego :)
Zamówienia można składać cherryberryshop123@gmail.com
Ja marzę o takim na plecy, ale nie wiem czy w moim wieku to wypada :)
My kobiety nie lubimy ograniczeń! My lubimy zakupy!
Od czasu do czasu (czyt. codziennie) przeglądam różne wnętrzarskie blogi. Czasem kupuję jakieś czasopisma i marzę, by zrobić mega rewolucję w swoim domu. Na początek wymiana podłóg, zmiana koloru ścian, nowe meble, dodatki. Potem spadam z hukiem na ziemię i liczę siniaki :) Też tak macie?
Niestety czasem jesteśmy zmuszone do różnych ograniczeń ze względów finansowych, czasowych, mieszkaniowych. My kobiety nie lubimy być ograniczane, więc zawsze znajdujemy wyjście z takich sytuacji. Nie mogąc sobie pozwolić na duży remont, możemy po prostu odświeżyć mieszkanie i pomalować w nowych kolorach ściany. Nie mogąc pozwolić sobie na nowe meble, możemy po prostu wymienić dodatki - firany, zasłony, poduchy, pledy. Możemy poprzestawiać wszystko w inne miejsca, dokupić kwiatów, wprowadzić nowy kolor. Inspirując się tym co znajdziemy w internecie czy prasie, możemy stworzyć coś wyjątkowego i jedynego w swoim rodzaju. Ja mam swoje ulubione sklepy. Często zaglądam do Pepco na dział Pepco Home, Jysk. Od wczoraj działa internetowy H&M Home, więc i tam na pewno znajdę wiele inspirujących dodatków.
Uzależniona jestem jednak od zakupów na Westwing.pl. Przede wszystkim tylko tam mogę kupić coś co jest modne, coś czego nie mają wszyscy w okolicy, coś co mnie zachwyci i doda wnętrzu smaku. Codziennie pojawia się nowa kolekcja, która trwa kilka dni. Uważajcie na jedno - to wciąga!
Zarejestrować możecie się TU. Jeśli zarejestrujecie się i zrobicie zakupy do 31 marca, otrzymacie od Westwing bon na 80 zł. Warto? Warto! Wiosna idzie, odświeżmy swoje mieszkania i domy. Kto idzie ze mną na zakupy?
Niestety czasem jesteśmy zmuszone do różnych ograniczeń ze względów finansowych, czasowych, mieszkaniowych. My kobiety nie lubimy być ograniczane, więc zawsze znajdujemy wyjście z takich sytuacji. Nie mogąc sobie pozwolić na duży remont, możemy po prostu odświeżyć mieszkanie i pomalować w nowych kolorach ściany. Nie mogąc pozwolić sobie na nowe meble, możemy po prostu wymienić dodatki - firany, zasłony, poduchy, pledy. Możemy poprzestawiać wszystko w inne miejsca, dokupić kwiatów, wprowadzić nowy kolor. Inspirując się tym co znajdziemy w internecie czy prasie, możemy stworzyć coś wyjątkowego i jedynego w swoim rodzaju. Ja mam swoje ulubione sklepy. Często zaglądam do Pepco na dział Pepco Home, Jysk. Od wczoraj działa internetowy H&M Home, więc i tam na pewno znajdę wiele inspirujących dodatków.
Uzależniona jestem jednak od zakupów na Westwing.pl. Przede wszystkim tylko tam mogę kupić coś co jest modne, coś czego nie mają wszyscy w okolicy, coś co mnie zachwyci i doda wnętrzu smaku. Codziennie pojawia się nowa kolekcja, która trwa kilka dni. Uważajcie na jedno - to wciąga!
Zarejestrować możecie się TU. Jeśli zarejestrujecie się i zrobicie zakupy do 31 marca, otrzymacie od Westwing bon na 80 zł. Warto? Warto! Wiosna idzie, odświeżmy swoje mieszkania i domy. Kto idzie ze mną na zakupy?
Sprayem po oczach - Optrex, nowa kampania Streetcom
Dziś witam Was świeżym spojrzeniem dzięki bardzo innowacyjnemu produktowi Optrex Acti Mist Spray 2 w 1, który otrzymałam do testowania od Streetcom.
Ponad 60% Polaków deklaruje problemy z oczami. Wiele z nas boryka się z uczuciem suchości, podrażnieniem czy zmęczeniem oczu. Siedzimy godzinami przed komputerami, telefonami, telewizorami, tabletami i książkami. Przebywamy w pomieszczeniach ze sztucznym światłem, klimatyzacją. Całymi dniami nasze oczy nie widzą światła dziennego, nie odpoczywają. Mało sypiamy, dużo się malujemy (my kobiety oczywiście) i mimo iż dbamy o siebie, to zapominamy o naszych oczach. Ledwo pamiętamy wieczorem o porządnym demakijażu nie mówiąc już o jakimś nawilżaniu czy masażu. A nasze oczy aż się proszą, by poświęcić im odrobinę uwagi. W końcu oczy są zwierciadłem duszy, prawda? Nie mogą wyglądać na zmęczone, przekrwione i niewyspane.
Jak sobie radzimy na co dzień? Używamy sztucznych łez, od czasu do czasu robimy kompresy z herbaty, używamy kosmetyków ze świetlikiem lekarskim. A czy nie można szybciej? wygodniej? Oczywiście, że można. Dlatego właśnie przedstawiam Wam nowość na naszym rynku. Jest to spray na zamknięte powieki. Tak! właśnie na zamknięte! Optrex, bo o nim właśnie mowa przynosi natychmiastową ulgę i działa aż do 4 godzin po zastosowaniu, zapobiegając utracie nawilżenia oka. Zawiera on liposomy, które przenikając przez skórę powieki, odbudowują lipidową warstwę filmu łzowego, dzięki czemu zmniejsza się parowanie i utrata wilgotności.
Ponad 60% Polaków deklaruje problemy z oczami. Wiele z nas boryka się z uczuciem suchości, podrażnieniem czy zmęczeniem oczu. Siedzimy godzinami przed komputerami, telefonami, telewizorami, tabletami i książkami. Przebywamy w pomieszczeniach ze sztucznym światłem, klimatyzacją. Całymi dniami nasze oczy nie widzą światła dziennego, nie odpoczywają. Mało sypiamy, dużo się malujemy (my kobiety oczywiście) i mimo iż dbamy o siebie, to zapominamy o naszych oczach. Ledwo pamiętamy wieczorem o porządnym demakijażu nie mówiąc już o jakimś nawilżaniu czy masażu. A nasze oczy aż się proszą, by poświęcić im odrobinę uwagi. W końcu oczy są zwierciadłem duszy, prawda? Nie mogą wyglądać na zmęczone, przekrwione i niewyspane.
Jak sobie radzimy na co dzień? Używamy sztucznych łez, od czasu do czasu robimy kompresy z herbaty, używamy kosmetyków ze świetlikiem lekarskim. A czy nie można szybciej? wygodniej? Oczywiście, że można. Dlatego właśnie przedstawiam Wam nowość na naszym rynku. Jest to spray na zamknięte powieki. Tak! właśnie na zamknięte! Optrex, bo o nim właśnie mowa przynosi natychmiastową ulgę i działa aż do 4 godzin po zastosowaniu, zapobiegając utracie nawilżenia oka. Zawiera on liposomy, które przenikając przez skórę powieki, odbudowują lipidową warstwę filmu łzowego, dzięki czemu zmniejsza się parowanie i utrata wilgotności.
Sprawdziłam na własnych oczach :) i dodatkowo przeprowadziłam też eksperymenty na rodzinie :)
Co mnie przekonało do Optrex?
1. Buteleczka jest z atomizerem, dzięki czemu higienicznie się aplikuje i można to robić wszędzie - w domu, w samochodzie, w kawiarni, łazience czy parku.
2. Jednej buteleczki może używać kilka osób, ponieważ nie dotykamy opakowaniem bezpośrednio do skóry .
3. Można go stosować na makijaż, co jest bardzo wygodne w pracy.
4. Można go stosować na soczewki, a kto ma soczewki dobrze wie jak to ułatwi życie :)
5. Może być użyty do 6 miesięcy od otwarcia, co w porównaniu do innych środków dostępnych w aptece daje mu palmę pierwszeństwa.
W aptekach spotkacie dwa rodzaje tego sprayu. Jeden dla oczu suchych i podrażnionych, a drugi do oczy zmęczonych i odczuwających dyskomfort, który dodatkowo nawilża skórę wokół oczu.
Cena ok 39 zł.
Jako ambasadorka przetestowałam, ulotki rozdałam i mogę szczerze powiedzieć, że warto mieć taki produkt pod ręką. Bardzo mocno polecam go mojemu mężowi, który dużo jeździ samochodem, często pracuje w nocy a w dzień dodatkowo męczy oczy nad monitorem laptopa. Każda z Was, która lubi czytać książki, albo szydełkuje czy robi na drutach powinna mieć Optrex w torebce, kosmetyczce czy na łazienkowej półce. Ja na pewno chętnie będę po niego sięgać, bo nie chcę codziennie wyglądać jak po nieprzespanej nocy.
Spytacie na koniec czy produkt ma jakieś wady. Owszem znalazłam kilka maluśkich :) ale chętnie je ujawnię.
1. Cena - jak na jednorazowy zakup to sporo, choć opakowanie jest bardzo ekonomiczne i nie będziecie żałować tej kwoty.
2. Wielkość rozprysku - trzeba dobrze skierować atomizer na powiekę, by nie mieć mokrej całej twarzy.
3. Lekki dyskomfort w pierwszej chwili po użyciu - prawie każdą osobę, która wypróbowała Optrex Acti Mist przez chwilkę szczypały lekko powieki. Efekt ten znika po kilku użyciach.
4. Zapach - no, specyficzny i niezbyt piękny (kojarzy mi się z zapachem namoczonej bułki) :)
Jeśli chcecie wypróbować Optrex to zajrzyjcie do swoich aptek, bo w wielu z nich jest tester do wypróbowania. Natomiast jeśli chcecie zostać ambasadorką i należeć do społeczności Streetcom tak jak ja, gdzie będziecie otrzymywać produkty do testów, to zarejestrujcie się TU.
Akcja Błysk - doskonałe zakupy Doskonałej Pani Domu
Powiem krótko, zwięźle i na temat - od jutra (tj.19.03.2015) Akcja Błysk w Lidlu! To niepowtarzalna okazja na kupienie dobrej chemii gospodarczej w rewelacyjnych cenach, uzupełnienie zapasów i przygotowanie się na wiosenne porządki. Radzę wykorzystać tę szansę, bo następna będzie dopiero we wrześniu. Ja już zakupy robię bez listy, bo biorę wszystko :)
Tu poprzednie Akcje Błysk i moje zakupy
Wrzesień 2014
Marzec 2104
Wrzesień 2013
Wrzesień 2012
Dodatkowo przy zakupach za minimum 50 zł dostajecie naklejkę na najładniejszą książkę kucharską
CUKIERNIA LIDLA. Ja już swoją mam i polecam Wam ogromnie. Nie dość, ze znajdziecie w niej świetne przepisy, to jeszcze sama książka jest miła dla oka. Zdjęcia, które wykonała do niej Agencja GPD są jedne z ładniejszych jakie widziałam w książkach. Dosłownie aż chce się je zjeść, ale o tym może innym razem.
I kto mnie zna wie, że uwielbiam produkty W5, więc spokojnie - wpis nie jest sponsorowany :)
Tu poprzednie Akcje Błysk i moje zakupy
Wrzesień 2014
Marzec 2104
Wrzesień 2013
Wrzesień 2012
Dodatkowo przy zakupach za minimum 50 zł dostajecie naklejkę na najładniejszą książkę kucharską
CUKIERNIA LIDLA. Ja już swoją mam i polecam Wam ogromnie. Nie dość, ze znajdziecie w niej świetne przepisy, to jeszcze sama książka jest miła dla oka. Zdjęcia, które wykonała do niej Agencja GPD są jedne z ładniejszych jakie widziałam w książkach. Dosłownie aż chce się je zjeść, ale o tym może innym razem.
I kto mnie zna wie, że uwielbiam produkty W5, więc spokojnie - wpis nie jest sponsorowany :)
Odświeżacz, który pachnie tak samo ładnie jak wygląda
Wiosna przez kilka dni zaglądała w moje okna. Zaprosiła do sprzątania szaf, porządku na tarasie. Niestety dziś znowu jest szaro - buro, ale mam dla Was mały teścik, który jest miły nie tylko dla oka, ale i dla nosa.
Od pewnego czasu mam przyjemność testować produkty Brait. Były już recenzje kostek do wc, odświeżaczy w patyczkach, a dziś przedstawię Wam pachnący kwiat - Brait Magic Flowers. Dyfuzor w formie kwiatu, dostępny jest w naszych sklepach w trzech zapachach i kolorach.
- żółty - o zapachu kwiatów orientalnych
- fioletowy - o zapachu kwiatów lotosu
- czerwony - o zapachu czerwonej róży
Po rozpakowaniu pudełeczka i otwarciu butelki musimy kwiat umieścić tak, by jego łodyga zamoczona była w pachnącym płynie. Z dnia na dzień płatki nasiąkają olejkami eterycznymi i kwiatek zaczyna zmieniać kolor oraz mocniej pachnie. Dzięki zwiększonej powierzchni odświeżacza z płatków uwalnia się zapach sukcesywnie. Nie jest zbyt intensywny, ale też nie jest za delikatny.
Taki dyfuzor może być niewątpliwie ozdobą w pokoju, biurze czy łazience. Mój rozkwitał i umilał mi czas swoją obecnością przez cały miesiąc.
Od pewnego czasu mam przyjemność testować produkty Brait. Były już recenzje kostek do wc, odświeżaczy w patyczkach, a dziś przedstawię Wam pachnący kwiat - Brait Magic Flowers. Dyfuzor w formie kwiatu, dostępny jest w naszych sklepach w trzech zapachach i kolorach.
- żółty - o zapachu kwiatów orientalnych
- fioletowy - o zapachu kwiatów lotosu
- czerwony - o zapachu czerwonej róży
Po rozpakowaniu pudełeczka i otwarciu butelki musimy kwiat umieścić tak, by jego łodyga zamoczona była w pachnącym płynie. Z dnia na dzień płatki nasiąkają olejkami eterycznymi i kwiatek zaczyna zmieniać kolor oraz mocniej pachnie. Dzięki zwiększonej powierzchni odświeżacza z płatków uwalnia się zapach sukcesywnie. Nie jest zbyt intensywny, ale też nie jest za delikatny.
Taki dyfuzor może być niewątpliwie ozdobą w pokoju, biurze czy łazience. Mój rozkwitał i umilał mi czas swoją obecnością przez cały miesiąc.
Odświeżacze do powietrza nie są już tylko obrzydliwymi pudełeczkami z żelem, które chowaliśmy w zakamarkach swojego mieszkania. Teraz są designerskie i cieszą oko. Każda z nas znajdzie coś dla siebie wybierając odświeżacz pod kątem koloru lub zapachu. Ja teraz wybiorę fioletowy a Wy?
Dziękuję agencji Pr-imo za możliwość przetestowania tego magicznego kwiatka.
Jak rozciągnąć czas?
Lista wiosennych porządków jest długa, do tego piętrzą się problemy z dziećmi, pracą. W kolejce czekają nowe projekty, szef dzwoni nawet po 20.00 a ja piszę Wam o praniu firan! Kiedy to wszystko zrobić? jak działać, by wyrobić się w czasoprzestrzeni i nie czuć się potem jak po 15 km maratonie?
Już odpowiadam! ORGANIZACJA i PLANOWANIE! Wszystko jest do ogarnięcia. I nie mówię tu o poważnym planowaniu budżetu rodzinnego. Mówię o zwykłym zaplanowaniu codziennych czynności.
Ile razy zdarza Wam się, że przedszkolaki akurat rano przy ubieraniu mają problem? bo rajstopy w złym kolorze, bo majtki gryzą, bo bluzka ma brokat a powinna być w kokardki....Ile razy w tygodniu, gdy właśnie najbardziej nam się spieszy, dzieciaki wpadają w szał, nie chcą zjeść śniadania, nie mogą znaleźć książki potrzebnej na dziś do szkoły. Wściekamy się, ubieramy, wychodzimy i wszyscy są spoceni, a w mieszkaniu pozostawiamy za sobą niezły sajgon (czytaj. bałagan) Po pracy okazuje się, że w zlewie zakwitła herbata w szklance, w zmywarce zamieszkał duch obiadu z zeszłego tygodnia, a w pralce śmierdzi przeokropnie grzybem i bynajmniej nie są to prawdziwki.
O tak! sami sobie narobiliśmy problemu i potem wiosenne porządki będą trwały aż do zimy!
A czy tak musi być? Nie! Wystarczy kilka prostych kroków, które powinny wejść nam w nawyk.
Już odpowiadam! ORGANIZACJA i PLANOWANIE! Wszystko jest do ogarnięcia. I nie mówię tu o poważnym planowaniu budżetu rodzinnego. Mówię o zwykłym zaplanowaniu codziennych czynności.
Ile razy zdarza Wam się, że przedszkolaki akurat rano przy ubieraniu mają problem? bo rajstopy w złym kolorze, bo majtki gryzą, bo bluzka ma brokat a powinna być w kokardki....Ile razy w tygodniu, gdy właśnie najbardziej nam się spieszy, dzieciaki wpadają w szał, nie chcą zjeść śniadania, nie mogą znaleźć książki potrzebnej na dziś do szkoły. Wściekamy się, ubieramy, wychodzimy i wszyscy są spoceni, a w mieszkaniu pozostawiamy za sobą niezły sajgon (czytaj. bałagan) Po pracy okazuje się, że w zlewie zakwitła herbata w szklance, w zmywarce zamieszkał duch obiadu z zeszłego tygodnia, a w pralce śmierdzi przeokropnie grzybem i bynajmniej nie są to prawdziwki.
O tak! sami sobie narobiliśmy problemu i potem wiosenne porządki będą trwały aż do zimy!
A czy tak musi być? Nie! Wystarczy kilka prostych kroków, które powinny wejść nam w nawyk.
- Zawsze szykuj ubranie dla siebie wieczorem. Powieś je na wieszaku.
- Dzieciom też, ale niech same wybierają, by rano nie było problemu, że dałaś coś niewłaściwego.
- Wieczorem zmyj wszystkie naczynia po kolacji, zostaw czyste blaty, na których postaw kubki już z włożoną herbatą. Rano wystarczy, że zalejesz wodą. Przygotuj też śniadaniówki dla dzieci i butelki na picie.
- Po wieczornej kąpieli, odłóż wszystko na miejsce w łazience - brudne rzeczy do kosza, szczoteczki do kubeczków ( czemu dzieciaki zostawiają je na umywalce????) Miej pod ręką mokre chusteczki W5, możesz od razu przetrzeć blat, czy umywalkę.
- W przedpokoju sprawdź, czy są czapki i szaliki lub rękawiczki. Możesz je włożyć dzieciakom do rękawa, tak by rano nikt nie musiał ich szukać.
- Naucz dzieci, by pakowały się do szkoły czy do przedszkola wieczorem, nigdy nic nie zostawiaj na rano!
- Pamiętaj, że wszystko co zostawisz do zrobienia na później podwoi się, rozmnoży, będzie pączkować. Lepiej nie ryzykować.
- W kuchni zawsze miej kalendarz, na którym zanotujesz ważne sprawy, tak by każdy domownik mógł rzucić okiem co się będzie działo np. Wtorek - wychodzimy wieczorem do cioci Magdy , Środa - Zosia siatkówka o 17.00 czwartek - klasówka z matmy . Ja drukuję sobie kartkę na cały tydzień i uzupełniam daty i wszystkie zajęcia długopisem. Nie chcę, by nagle zaskoczyła mnie jakaś impreza w przedszkolu, a ja właśnie miałam iść do dentysty.
- Notuj na kartce rzeczy, które musisz kupić podczas najbliższych większych zakupów. Unikniesz sprawdzania szafek przed wyjściem a i w sklepie zaoszczędzisz sporo czasu.
- Kupuj większość rzeczy przez internet - można zamawiać już prawie wszystko! Nie zmarnujesz czasu w aptece myśląc co jeszcze miałaś kupić. Zamów online, a możesz odebrać wracając z pracy, lub zamówić z dostawą do domu.
- Kup sprzęty, które pozwolą Ci oszczędzić czas: np. w kuchni - szybkowar czy opiekacz do kanapek.
- Naucz się scedować obowiązki. Dzieciaki mogą wyjmować naczynia ze zmywarki, rozkładać zastawę na stole, wynosić śmieci, ścielić łóżka. Męża wyślij po zakupy (z listą!)
- Nie chomikuj, nie zbieraj niepotrzebnych rzeczy (gazet, ulotek, listów, opakowań)
- Nie marnuj czasu. Film możesz oglądać podczas prasowania ( edytuję: podczas prasowania posłuchaj audiobooka lub radia, film lepiej obejrzyj w spokoju :))
Jeśli będziesz mieć dobrze zorganizowany dom, dobrze zorganizowany czas nie spotka Cię to :
Będzie Ci łatwiej - poznaj kolejność sprzątania!
Nie od dziś zastanawiamy się co najpierw sprzątnąć, od czego zacząć by poszło nam sprawnie, szybko i efekt był widoczny. Postanowiłam pomóc Wam i uregulować tę kwestię :)
Po pierwsze trzymamy się zasad:
1. Najpierw sprzątamy od góry
- żyrandole, lampy
- pajęczyny pod sufitem (o ile je posiadamy)
- góry szaf i szafek
- środek szaf i szafek i półki
- wierzch szaf i szafek
- blaty
- pod meblami
- podłoga
2. Sprzątanie zaczynamy idąc od okna w kierunku drzwi, oczywiście trzymając się pierwszej zasady sprzątania od góry :)
- zdejmujemy i pierzemy firany
- myjemy okna ( pod warunkiem, że nasz pokój nie wymaga mega wielkich porządków, bo wtedy myjemy dopiero na końcu)
- sprzątamy rzeczy w szafkach i na półkach wycierając kurze, ja tu osobiście polecę odkurzanie kurzy odkurzaczem z włosianą szczotką
- odkurzamy meble tapicerowane
- trzepiemy na dworze (balkonie, tarasie) poduchy i koce, jeśli mamy w domu suszarkę kondensacyjną to nastawiamy program odświeżanie, poduszki będą mięciutkie i puchate
- odkurzamy podłogi i dywany
- myjemy podłogi
- przecieramy półki , telewizor i sprzęt grający ściereczką ze środkiem antystatycznym
- jeśli mamy odkurzacz wodny, nie musimy po odkurzaniu wycierać kurzy
3. Odkładamy zawsze wszystko na swoje miejsce!
W pomieszczeniach takich jak łazienka, wc czy kuchnia trzymamy się podobnie tych zasad, czyli od góry i od końca, ale ponieważ sprzęt jest troszkę inny podam Wam wygodną ściągawkę
Łazienka
Po pierwsze trzymamy się zasad:
1. Najpierw sprzątamy od góry
- żyrandole, lampy
- pajęczyny pod sufitem (o ile je posiadamy)
- góry szaf i szafek
- środek szaf i szafek i półki
- wierzch szaf i szafek
- blaty
- pod meblami
- podłoga
2. Sprzątanie zaczynamy idąc od okna w kierunku drzwi, oczywiście trzymając się pierwszej zasady sprzątania od góry :)
- zdejmujemy i pierzemy firany
- myjemy okna ( pod warunkiem, że nasz pokój nie wymaga mega wielkich porządków, bo wtedy myjemy dopiero na końcu)
- sprzątamy rzeczy w szafkach i na półkach wycierając kurze, ja tu osobiście polecę odkurzanie kurzy odkurzaczem z włosianą szczotką
- odkurzamy meble tapicerowane
- trzepiemy na dworze (balkonie, tarasie) poduchy i koce, jeśli mamy w domu suszarkę kondensacyjną to nastawiamy program odświeżanie, poduszki będą mięciutkie i puchate
- odkurzamy podłogi i dywany
- myjemy podłogi
- przecieramy półki , telewizor i sprzęt grający ściereczką ze środkiem antystatycznym
- jeśli mamy odkurzacz wodny, nie musimy po odkurzaniu wycierać kurzy
3. Odkładamy zawsze wszystko na swoje miejsce!
W pomieszczeniach takich jak łazienka, wc czy kuchnia trzymamy się podobnie tych zasad, czyli od góry i od końca, ale ponieważ sprzęt jest troszkę inny podam Wam wygodną ściągawkę
Łazienka
- Segregujemy pranie i włączamy pralkę
- Szorujemy wannę lub prysznic i umywalkę jakimś środkiem i zostawiamy go na czas sprzątania
- To samo robimy z kranami i słuchawką prysznicową
- Wycieramy płytki szmatką z płynem uniwersalnym
- Wycieramy lustra
- Wycieramy kurze na szklanych półeczkach, przecierając jednocześnie kosmetyki, które są na wierzchu
- Sprzątamy w szafkach, układamy ręczniki wymieniając na czyste te, które wiszą do codziennego użytku
- Spłukujemy wannę, prysznic i umywalkę, wycieramy do sucha
- Wyrzucamy śmieci jeśli mamy kosz w łazience, wymieniamy worek, wyrzucamy kosmetyki, które przy porządkowaniu szafek zebrały się w zatrważającej ilości :)
- Uzupełniamy mydło i sprawdzamy czy nie kończą się kosmetyki codziennego użytku
- Odkurzamy podłogę
- Mopujemy podłogę
- Stawiamy odświeżacz do powietrza
Kuchnia
- Zmywamy naczynia, garnki, które były nieumyte
- Jeśli mamy zmywarkę to nastawiamy ją
- Sprzątając od góry wycieramy okap, szafki na górze, półki
- Sprzątamy wewnątrz szafek, segregując zioła i przyprawy, sprawdzając ich terminy
- To samo robimy z lodówką
- Przecieramy szafki z zewnątrz
- Sprawdzamy czy piekarnik i mikrofalówka nie potrzebują gruntowniejszych porządków
- Wycieramy blaty
- Wyrzucamy śmieci
- Odkurzamy podłogę
- Mopujemy ją
Toaleta
- Zalewamy wc Domestosem lub jakimś innym mocnym środkiem, szczotkę wkładamy do toalety i zostawiamy ją tam na ok 20 min
- Idziemy wypić sobie kawę, usiąść, zadzwonić lub sprawdzić FB
- Wracamy i szorujemy wc szczotką wewnątrz
- Myjemy szczotkę i odstawiamy ją na miejsce, do wcześniej umytego pojemnika
- Myjemy deskę zaczynając od klapy
- Myjemy muszlę klozetowa, przecieramy ją do sucha
- Jeśli mamy w toalecie umywalkę to myjemy ją (oczywiście inną szmatką niż wc!!)
- Odkurzamy
- Wieszamy nowy zapach, sprawdzamy papier toaletowy, wymieniamy ręcznik na czysty, uzupełniamy mydło
- Mopujemy podłogę
Oczywiście to wszystko podałam w skrócie i dotyczy mieszkań, których nie potrzeba odgruzowywać.
Zakładam , że w naszych mieszkaniach jest po prostu codzienny bałagan, a nie wyglądają tak jak w zagranicznych programach o sprzątaniu :)
Każdy z nas ma inne mieszkanie, jeden ma tony książek a inny kolekcjonuje pastelową porcelanę, czy puszki z herbatami. Wiadomo im więcej mamy rzeczy, tym więcej trzeba sprzątać, bo osadza się na nich kurz. Dodatkowo jeśli dzielimy mieszkanie z jakimś pupilkiem to wiosną musimy zmagać się z toną wypadającej sierści. A jeśli jesteśmy rodzicami małych dzieci to.....to już inna bajka :)
Pamiętajcie jedno - nasze mieszkania nie muszą wyglądać jak muzeum, ale powinny być czyste. Przyjemniej jest usiąść po pracy z kawą, poczytać książkę. Nasze mieszkania świadczą o nas, o tym jakimi jesteśmy gospodarzami. Wkurzają mnie te wszystkie demoty, które mówią, że porządek w domu mają ludzie nudni, a bałagan mają ludzie mądrzy, rozrywkowi. Otóż NIE! Bałagan w domu mają tylko ludzie LENIWI. I nikt mi nie wmówi, że bałagan jest twórczy. Owszem jest, ale dla bakterii i chorób :)
Jeśli nie masz czasu, bo pracujesz 24 godziny na dobę, to poproś kogoś o pomoc. W Twojej okolicy na pewno jest wiele bezrobotnych kobiet, które pomogą Ci w porządkach za niewielkie pieniądze.
Idziemy na zakupy - dziś do Auchan
Na youtube różne blogerki wrzucają od czasu do czasu swój haul zakupowy. Pokazują co kupiły, co upolowały na okazjach i przecenach. Nie będę Wam pokazywać moich zakupów, ale chętnie powiem Wam co warto kupić i w związku z tym co tydzień będę wyciągała z gazetek promocyjne perełki.
Będą to rzeczy do domu, chemia gospodarcza, ewentualnie coś kosmetycznego.
Zbliża się czas wiosennych porządków i oczywiście mój wzrok od razu skierował się na dział z chemią :) w gazetce z Auchan.
Warto kupić:
Ariel- kapsułki do prania - 32 szt za 24,95 (normalnie ponad 36 zł)
Mr Muscle - Kapsułki z płynem uniwersalnym - 12 szt. za 4,39 (normalnie około 8 zł)
Duck Fresh Disc - Krążki do toalety - cena 5,49 (normalnie około 11 zł)
Bref - płyn do toalet - cena 3,89 (normalnie ok 6 zł)
Domestos - cena 7,89 (normalne cena około 11 zł)
Gazetkę Auchan znajdziecie TU
Drogie mamy, jeśli przypadkiem trafię na super promocję Pampersów to też dam znaka! :) Dziś na przykład w Carrefour są MEGA BOXY za 79,90 ( 150 szt pieluszek!)
Jak widzicie, ceny są okazyjne. Oczywiście produktów w świetnej cenie jest dużo więcej, ale pokazałam Wam moje ulubione.To co? Ruszamy na zakupy? :)
Będą to rzeczy do domu, chemia gospodarcza, ewentualnie coś kosmetycznego.
Zbliża się czas wiosennych porządków i oczywiście mój wzrok od razu skierował się na dział z chemią :) w gazetce z Auchan.
Warto kupić:
Ariel- kapsułki do prania - 32 szt za 24,95 (normalnie ponad 36 zł)
Mr Muscle - Kapsułki z płynem uniwersalnym - 12 szt. za 4,39 (normalnie około 8 zł)
Duck Fresh Disc - Krążki do toalety - cena 5,49 (normalnie około 11 zł)
Bref - płyn do toalet - cena 3,89 (normalnie ok 6 zł)
Domestos - cena 7,89 (normalne cena około 11 zł)
Gazetkę Auchan znajdziecie TU
Drogie mamy, jeśli przypadkiem trafię na super promocję Pampersów to też dam znaka! :) Dziś na przykład w Carrefour są MEGA BOXY za 79,90 ( 150 szt pieluszek!)
Jak widzicie, ceny są okazyjne. Oczywiście produktów w świetnej cenie jest dużo więcej, ale pokazałam Wam moje ulubione.To co? Ruszamy na zakupy? :)
Przechowywanie żywności - zamrażarka
Czy wiecie ile czasu można przechowywać żywność w zamrażarce i jak to robić, by było właściwie przechowywane? Ja osobiście nigdy nie lubiłam mrozić różnych produktów, a zwłaszcza gotowych potraw, bo nigdy nie wiedziałam ile czasu mogą leżeć w zamrażalce. Najczęściej coś mroziłam, a potem wyrzucałam do kosza. Marnujemy bardzo dużo jedzenia, ponieważ nie potrafimy przechowywać jego nadmiaru, albo przechowujemy go niewłaściwie.
Pora poznać tajniki mrożenia żywności.
Pora poznać tajniki mrożenia żywności.
Podziękowania i Candy
Tworząc tego bloga nie liczyłam na to, że będzie miał tylu czytelników i jest mi tym bardziej miło, że dziś mogę świętować 300 tyś wyświetleń i 305 fanów na FB. Wiem, że niektórzy dziś obchodzą dużo większe święta, ale dla mnie to jest bardzo wyjątkowe :)
W związku z tym chciałabym wszystkim podziękować i zaprosić na małe rozdanie, które będzie jednocześnie trwało na blogu, fb i instagramie.
Nagrodą są dwa śliczne błękitne słoiki z zakrętkami oraz pasujące do nich papierowe słomki. Przy ostatniej modzie na smoothies i różne inne zdrowe koktajle, na pewno znajdzie się dla nich nowy dom.
A co należy zrobić:
- Wyrazić w komentarzu chęć udziału w zabawie ( tu lub i na FB)
- być publicznym obserwatorem mojego bloga
- polubić mój FB Tutaj
- będzie mi miło jeśli powiesisz ten baner u siebie na blogu
- Jeśli nie masz bloga lub FB pozostaw w komentarzu namiary na siebie (email)
- Jeśli bawisz się dodatkowo na Instagramie to podwajasz swoje szanse na wygraną
Zabawa trwa do 14.02 do północy. Wyniki ogłoszę w ciągu 1 dnia. Na dane zwycięzcy czekam 7 dni, po tym terminie wybieram kolejną osobę.
NO I PROSZĘ :) CANDY WYGRYWA BABA MA DOM
Poproszę od dane do wysyłki na maila, albo na priv na fb
GRATULUJĘ!
W związku z tym chciałabym wszystkim podziękować i zaprosić na małe rozdanie, które będzie jednocześnie trwało na blogu, fb i instagramie.
Nagrodą są dwa śliczne błękitne słoiki z zakrętkami oraz pasujące do nich papierowe słomki. Przy ostatniej modzie na smoothies i różne inne zdrowe koktajle, na pewno znajdzie się dla nich nowy dom.
A co należy zrobić:
- Wyrazić w komentarzu chęć udziału w zabawie ( tu lub i na FB)
- być publicznym obserwatorem mojego bloga
- polubić mój FB Tutaj
- będzie mi miło jeśli powiesisz ten baner u siebie na blogu
- Jeśli nie masz bloga lub FB pozostaw w komentarzu namiary na siebie (email)
- Jeśli bawisz się dodatkowo na Instagramie to podwajasz swoje szanse na wygraną
Zabawa trwa do 14.02 do północy. Wyniki ogłoszę w ciągu 1 dnia. Na dane zwycięzcy czekam 7 dni, po tym terminie wybieram kolejną osobę.
NO I PROSZĘ :) CANDY WYGRYWA BABA MA DOM
Poproszę od dane do wysyłki na maila, albo na priv na fb
GRATULUJĘ!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
































.jpg)






.jpg)






